Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Energetyka jądrowa jest opłacalna i konkurencyjna

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 20 minut

LEONARD SZYMKOWIAK: EDF może wspierać swych partnerów pod kątem organizacji działalności przemysłowej i technologii oraz szkolenia przyszłych operatorów

Za pośrednictwem Francuskiej Agencji ds. Energetyki Jądrowej (AFNI) Francja zaproponowała Polsce, że wykształci jej przyszłe kadry naukowe w energetyce atomowej. Odbyły się już dwie sesje szkoleniowe we Francji, w których uczestniczyło łącznie blisko 50 polskich naukowców. Zapoznali się oni z całym francuskim przemysłem jądrowym i jego podmiotami: Komisariatem ds. Energii Atomowej (CEA), EDF, Arevą czy Agencją ds. Zagospodarowania Odpadów Promieniotwórczych (Andra). Zdobytą w ten sposób wiedzę będą mogli przekazywać studentom.

Komisariat ds. Energii Atomowej podpisał umowę ramową z Polską Akademią Nauk oraz porozumienia z sześcioma polskimi instytutami naukowymi.

Francuskie firmy mają szeroki know-how w przemyśle jądrowym, jak na przykład Areva, której kompetencje obejmują cały łańcuch paliwowy, od wydobycia uranu aż do przetwarzania wypalonego paliwa, czy Andra, mająca długoletnie doświadczenia w składowaniu odpadów radioaktywnych.

We Francji EDF eksploatuje 58 reaktorów jądrowych w 19 elektrowniach, które stanowią największy tego rodzaju majątek na świecie. EDF osiągnął wysoki poziom umiejętności eksperckich w całym cyklu życia elektrowni jądrowej: od projektowania, utrzymania i eksploatacji aż po jej rozbiórkę, dzięki czemu może wspierać swych partnerów pod kątem organizacji działalności przemysłowej i technologii oraz szkolenia przyszłych operatorów. Francja ma mocne referencje w dziedzinie kształcenia nowicjuszy w energetyce jądrowej. W ciągu ostatnich 25 lat EDF wyszkolił operatorów jądrowych w Południowej Afryce (ESKOM) i w Chinach (CGNPC).

Francuska ustawa o przejrzystości i bezpieczeństwie jądrowym, w oparciu o którą EDF informuje o swej działalności społeczności lokalne za pośrednictwem lokalnych ośrodków informacji, czy relacje EDF z francuskim Urzędem Dozoru Jądrowego (ASN) są również przykładami doświadczeń do wykorzystania.

Długookresowo energetyka jądrowa jest opłacalna i konkurencyjna, gdyż umożliwia produkowanie dużych ilości energii elektrycznej w długim okresie czasu. Pomimo wysokich nakładów inwestycyjnych koszt wytwarzanej energii jest niski przede wszystkim dzięki niskiej cenie paliwa i zdywersyfikowanym źródłom jego dostaw. Produkcja takiej energii nie powoduje emisji dwutlenku węgla, więc jest niezbędnym składnikiem struktury energetycznej. Energia z atomu jest dziś tańsza niż wytwarzana w każdej innej technologii.

Rynek energii elektrycznej w Polsce jest zdominowany przez węgiel, który zachowa wiodącą rolę w strukturze surowców energetycznych. Jednak węgiel nie wystarczy do zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na energię w Polsce. Na pewno konieczne jest podnoszenie efektywności energetycznej, ale Polska potrzebuje też ogromnych inwestycji w nowe, różnorodne źródła energii. Potrzebne są źródła odnawialne, a także te wykorzystujące gaz i paliwo jądrowe. Struktura polskiego sektora wytwarzania energii powinna ulec większej dywersyfikacji, co zresztą przewiduje rządowa "Polityka energetyczna Polski do roku 2030".

Budowa przez Polskę nowych elektrowni dużej mocy, na przykład atomowych, pozwoli na większą niezależność energetyczną kraju niż wynikająca z alternatywnych źródeł.

We Francji energetyka jądrowa pozwoliła zwiększyć niezależność energetyczną, ponadto ceny energii z atomu należą do najniższych w Europie i ten sektor wytwarzania nie powoduje emisji dwutlenku węgla.

Każda działalność przemysłowa, każda technologia wytwarzania energii niesie za sobą ryzyko. W elektrowniach jądrowych wynika ono głównie z obecności substancji radioaktywnych. Bezpieczeństwo jądrowe to zapewnienie w każdych okolicznościach ludności i otoczeniu ochrony przed rozprzestrzenianiem się substancji radioaktywnych. Przedsiębrane są wszelkie środki, by zapobiec incydentom czy awariom i maksymalnie ograniczyć ich skutki, w razie gdyby mimo wszystko jednak do nich doszło. Na etapie projektowania elektrowni opracowuje się wszelkie wyobrażalne scenariusze usterek czy błędu ludzkiego i planuje, na wypadek ich wystąpienia, odpowiednie systemy i urządzenia zabezpieczające, które są następnie wprowadzane i powielane dwukrotnie lub trzykrotnie. Po uruchomieniu elektrowni profesjonalna eksploatacja, przeglądy, remonty i odpowiedni nadzór ograniczają do minimum prawdopodobieństwo wystąpienia nieplanowanych zdarzeń. Gdyby jednak do nich doszło, dla każdego rodzaju zdarzenia istnieje procedura określająca, jakie działania należy podjąć, by zapanować nad jego skutkami i ograniczyć je. Po awarii w Fukuszimie EDF jako operator, projektant i budowniczy, w ramach procesu stałego doskonalenia eksploatacji elektrowni jądrowych, przedstawił plan działań krótko-, średnio- i długoterminowych. Naszym zdaniem, takie działania powinny być uspójnione na poziomie europejskim.

Elektrownie jądrowe EDF są bezpieczne, dyspozycyjne i ekonomiczne.

Bezpieczeństwo elektrowni jest dla EDF bezwzględnym priorytetem; jest przedmiotem stałego monitoringu z wykorzystaniem wskaźników wewnętrznych, podlega kontroli wewnętrznej sprawowanej przez Inspekcję Jądrową EDF oraz międzynarodowej kontroli zewnętrznej realizowanej przez Światowy Związek Operatorów Jądrowych (World Association of Nuclear Operators, WANO) oraz Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA).

Efektywność urządzeń wytwórczych ocenia się w długim okresie czasu. W latach 1990 - 2008 średnioroczna produkcja francuskich reaktorów jądrowych wzrosła o około 30 proc. Tak duży postęp uzyskano w szczególności dzięki wydłużeniu okresu wykorzystania paliwa z 12 do18 miesięcy. Dyspozycyjność elektrowni to procentowy udział czasu pracy elektrowni, czyli produkcji energii w zależności od zapotrzebowania w sieci, w łącznej liczbie godzin w roku. W wyżej wspomnianym okresie była ona rzędu 80 proc.

Wreszcie doskonałym dowodem konkurencyjności energii produkowanej w elektrowniach jądrowych jest eksport energii produkowanej przez EDF do wszystkich sąsiadujących z Francją krajów, którego wielkość ograniczają jedynie dostępne moce przesyłowe. Czy rok dobry czy zły, nadwyżka wymiany handlowej dzięki eksportowi wynosi około 2 mld euro.

Dotychczas podstawą prawną funkcjonowania badawczych reaktorów jądrowych w Polsce było prawo atomowe z 2000 roku. Wprowadzenie energetyki jądrowej i budowa nowych elektrowni wymagała dostosowania przepisów polskiego prawa zarówno do potrzeb publicznych (odpowiedzialność cywilna, zasady bezpieczeństwa) oraz ograniczeń ze strony inwestora. W lipcu br. Sejm przegłosował, a Prezydent podpisał, pakiet Ustaw dotyczący energetyki jądrowej. Ustawa o inwestycjach określa procedury administracyjne w sprawie zezwoleń lokalizacyjnych, środowiskowych, budowlanych dla elektrowni, które są szczególnymi obiektami przemysłowymi (np. ze względu na wielkość mocy czy długi okres budowy). Nowelizacja Prawa Atomowego pozwoliła na ustalenie zasad funkcjonowania polskiego Urzędu Dozoru Jądrowego, którego niezależność jest kwestią najważniejszą i wyposażenie go w odpowiednie środki, by mógł wydawać w przejrzysty sposób zezwolenia na budowę i eksploatację elektrowni jądrowych i kontrolować ich bezpieczeństwo. Potencjalni inwestorzy zaangażują się finansowo, jeśli ramy prawne będą klarowne, dające długofalową przewidywalność sytuacji prawnej inwestycji, solidne zasady bezpieczeństwa oraz przejrzystość eksploatacji, dzięki której można pozyskać akceptację opinii publicznej. Dlatego EDF, jako potencjalny współinwestor uczestniczył w rządowym procesie konsultacji projektów Ustaw, przekazując uwagi dotyczące zasad bezpieczeństwa jądrowego.

Węgiel pozostanie głównym paliwem do produkcji energii elektrycznej w Polsce. Jednak Polska musi sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na energię. Można sobie wyobrażać różne rozwiązania, jak elektrownie na gaz czy źródła odnawialne. Warto jednak zauważyć, że elektrownie jądrowe nie powodują emisji gazów cieplarnianych, a cena produkowanej w nich energii jest w dłuższej perspektywie najniższa. Energetyka jądrowa może pomóc Polsce w osiągnięciu większej dywersyfikacji struktury wytwarzania i pozytywnie wpłynąć na jej niezależność energetyczną, gdyż uran jest paliwem łatwo dostępnym w wielu stabilnych krajach świata (np. w Kanadzie czy Australii).

Jak wiadomo, studium wykonalności, które wykonały EDF i PGE Polska Grupa Energetyczna, potwierdziło zasadność wprowadzenia energii jądrowej do polskiej struktury wytwarzania oraz zasadność udziału Grupy EDF jako partnera strategicznego w realizacji polskiego programu.

Poza doświadczeniem w budowie i rozruchu reaktorów jądrowych chciałbym podkreślić kwestię szkolenia personelu przyszłych elektrowni jądrowych, gdyż jest to kluczowa sprawa dla zagwarantowania bezpieczeństwa elektrowni. Jako największy operator elektrowni jądrowych na świecie EDF ma długą i międzynarodową tradycję we wspieraniu szkolenia pracowników eksploatacji. Już 25 lat temu EDF przygotował do pracy personel pierwszej elektrowni jądrowej należącej do firmy ESKOM w Południowej Afryce. W ramach współpracy z chińskim partnerem EDF przeszkolił w swoich francuskich elektrowniach 125 chińskich operatorów i pomógł w utworzeniu ośrodka szkoleniowego w Chinach. Na świecie jest niewiele firm energetycznych mających tak szerokie doświadczenia, od budowy, eksploatacji i utrzymania aż do rozbiórki elektrowni jądrowych, i dzięki temu mogących wspierać przyszłego właściciela i operatora elektrowni jądrowej w długim procesie uczenia się. EDF może też oferować swój jądrowy know-how w sposób elastyczny i dostosowany do wielkości swego partnera. Kluczową kwestią jest także finansowanie. Dzięki swemu doświadczeniu w rozwoju i finansowaniu projektów elektrowni jądrowych we Francji i za granicą, EDF wie, jak ważne są dla banków solidne kompetencje techniczne i przemysłowe dewelopera inwestującego w taki projekt. Jego zdolność finansowa, nawet duża, nie jest wystarczającym kryterium. Jako potencjalny inwestor EDF może wnieść swe doświadczenie i wiarygodność do struktury finansowania projektów jądrowych, w których uczestniczy.

@RY1@i02/2011/189/i02.2011.189.126.0002.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Leonard Szymkowiak, szef projektu jądrowego EDF w Polsce

Rozmawiał Robert Olesiński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.