Łupki to na razie tylko wyborcza kiełbasa
RZĄD nie ma rozwiązań w sprawie wykorzystania pieniędzy z eksploatacji gazu łupkowego
Podczas niedzielnej wizyty w Lubociniu koło Wejherowa, gdzie gazu łupkowego szuka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, premier Donald Tusk zapowiedział, że pieniądze z eksploatacji złóż zabezpieczą nasze emerytury, będą zasilać gminy oraz ochronę środowiska. Planowane rozwiązania organizacji wydobycia gazu mają być połączeniem modeli norweskiego i kanadyjskiego, a pierwsze zyski z gazu łupkowego powinny się pojawić już w 2014 r. Premier zadeklarował, że w tej sprawie działa już specjalny zespół.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.