Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jesienią początek wojny gazowej

30 czerwca 2018

Niedaleko rosyjskiego Wyborga rozpoczęto wczoraj operację napełniania gazem technicznym Gazociągu Północnego (Nord Stream), który przez Morze Bałtyckie połączył Rosję z Niemcami.

Premier Władimir Putin zapowiedział, że na początku listopada do użytku zostanie oddana pierwsza nitka rurociągu naftowego BTS-2 (druga część Bałtyckiego Systemu Rurociągowego). Biegnąca do portu Ust-Ługa pod Petersburgiem rura będzie alternatywą wobec magistrali "Przyjaźń". Moskwa tym samym zaczęła uniezależniać się od państw tranzytowych: Ukrainy, Białorusi i Polski. - Spokojnie odchodzimy od dyktatu państw tranzytowych. Jest to nasze okno na Europę w energetyce - komentował premier Rosji. I precyzował, że dzięki oddaniu do użytku bałtyckiej rury Ukraina utraci ekskluzywne położenie kraju tranzytowego. A to w czasie, gdy Kijów negocjuje niższą cenę na rosyjski gaz. Jak wynika z obliczeń ukraińskiego Centrum Razumkowa, Kijów w wyniku uruchomienia Nord Streamu straci nawet 1 mld dolarów rocznie z opłat tranzytowych.

- Rosja nie może jeszcze świętować - komentuje Michaił Krutichin z ośrodka analitycznego RusEnergy. - Gazprom podpisał kontrakty na 18 z 27 mld m sześc. gazu, jakie mają popłynąć po dnie Bałtyku. By skłonić jak największą liczbę klientów do korzystania z nowego gazociągu, firma wraz z Kremlem stara się podważyć wiarygodność Ukrainy jako państwa tranzytowego. Jesienią należy się spodziewać wojny gazowej, by przekonać Zachód do Nord Streamu - dodaje.

Polska na razie nie ucierpi na uruchomieniu gazociągu. Wymierne efekty będzie miało natomiast uruchomienie BTS-2. Transnieft, państwowy koncern zarządzający ropociągami w Rosji, nie ukrywa, że po zakończeniu rozbudowy Bałtyckiego Systemu Rurociągowego może zrezygnować z wykorzystywania tej części "Przyjaźni", która biegnie przez Białoruś i Polskę do Niemiec.

Rezygnacja przez Rosję z transportu ropy rurociągiem "Przyjaźń" i przekierowanie jej do Ust-Ługi przekreśliłaby też plany budowy ropociągu Odessa-Brody-Gdańsk, gdyż gdański Naftoport zamiast ekspediować w świat ropę z regionu Morza Kaspijskiego, musiałby ograniczyć się do odbioru tego surowca.

Transnieft twierdzi, że znalazł już surowiec niezbędny do zapełnienia nowej magistrali. 19 mln ton zamierza przekierować do Ust-Ługi z portów na Ukrainie, 12 mln ton z portów na Łotwie i Litwie oraz 7 mln ton z Gdańska. 2 mln ton ma przynieść ograniczenie przesyłu ropy koleją z Unieczy na Białoruś. Brakujące 10 mln ton miałby zapewnić Kazachstan.

@RY1@i02/2011/173/i02.2011.173.000.009b.001.jpg@RY2@

Nowe rosyjskie rurociągi wybudowane w celu ominięcia państw tranzytowych

NINO DŻIKIJA, LENAT, RU, PAP, REUTERS

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.