Firmy powinny oszczędzać energię
Plan Unii Europejskiej określany mianem 3 x 20 jest bardzo ambitny - zgadzają się eksperci. Jednak przy jego realizacji nie wolno zapominać o przedsiębiorcach, którzy napotykają wiele barier we wdrażaniu rozwiązań energooszczędnych
Badania przeprowadzone przez Krajową Izbę Gospodarczą (KIG) wykazały, że ogromna większość firm (78 proc.) na razie nie ma i nie rozważa wprowadzenia żadnego systemu zarządzania energią, co zapewniałoby kontrolę i możliwości optymalizacji jej zużycia. Dzieje się tak, mimo że większość przedsiębiorców uważa sprawy energii za ważne. Tylko 38 proc. firm wyodrębnia odpowiedzialność za energię i powierza ją pracownikom z kadry technicznej lub z zarządu. W pozostałych 62 proc. firm brak jest odpowiedzialności w tej dziedzinie.
Przedsiębiorcy, którzy zdecydowali się na podjęcie działań energooszczędnych, czynią to głównie z chęci obniżenia rachunków za energię lub przygotowania się do przyszłych podwyżek cen.
- W ciągu minionych pięciu lat cena energii skoczyła o 67 proc. Niestety to nie koniec wzrostów. W najbliższych latach w związku z realizacją polityk unijnych, zwłaszcza polityki klimatycznej, cena energii w dalszym ciągu będzie dynamicznie rosnąć, co bezpośrednio uderzy w przedsiębiorstwa, zwłaszcza te zajmujące się produkcją, które są najbardziej energochłonne - zapowiada prof. Krzysztof Żmijewski, sekretarz generalny Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji.
Inne wskazywane przez przedsiębiorców motywy to także: poprawa wizerunku firmy, ochrona środowiska, zwiększenie wartości budynków dzięki poprawie ich efektywności energetycznej.
Główną przeszkodą w podejmowaniu takich działań w firmach są bariery finansowe - wynika z badań opublikowanych przez KIG. Przedsiębiorcy wykorzystują dostępne środki finansowe na inne, z ich punktu widzenia ważniejsze inwestycje. Narzekają także na zbyt długi okres zwrotu inwestycji w technologie zwiększające efektywność energetyczną.
- Przed wzrostem cen energii nie ma ucieczki. Przedsiębiorstwom stawia się więc wymagania, by uczyły się oszczędnego użytkowania energii. Jednak w próbach sprostania im firmy pozostają same, bez żadnego wsparcia - ocenia Mirosław Semczuk, wicedyrektor departamentu innowacyjnej gospodarki w Agencji Rozwoju Przemysłu.
Brak instrumentów finansowych to niejedyna bariera. Wielu przedsiębiorców przyznaje, że nie ma dostatecznej wiedzy o możliwościach oszczędzania energii i dostawcach energooszczędnych technologii. Brakuje im też czasu i odpowiedniej organizacji, aby zająć się problemem efektywności energetycznej. Firmy wskazują także m.in. na brak motywacji pracowników do działań energooszczędnych. Polski rynek usług doradczych w tym zakresie znajduje się dopiero w początkowej fazie rozwoju. Również izby gospodarcze podejmują dopiero pierwsze kroki prowadzące do uruchomienia takiego doradztwa.
- Zmagania o lepszą efektywność energetyczną w firmie to nie jednorazowa akcja, ale proces ciągły, wymagający wiedzy praktycznej i konsekwentnych działań, podobnie jak stosowanie diety. Powinny one angażować zarówno kierownictwo firmy, jak i wszystkich pracowników - uważa Mirosław Semczuk.
Podstawowymi obszarami, na których można uzyskać efekt oszczędności, są energia elektryczna, ciepło, paliwa, korzystanie ze sprężonego powietrza, oświetlenie, wentylacja i klimatyzacja (chłodzenie) oraz zużycie wody, zarówno zimnej, jak i ciepłej. Możliwości więc są, i to bardzo duże. Z wyliczeń Schneider Electric - Energy Efficiency wynika, że w przeciętnym obiekcie przemysłowym można zredukować zużycie energii o 10 do 20 proc. W centrach przetwarzania danych i w serwerowniach zużycie energii na zasilanie i chłodzenie można zredukować nawet o 20 do 30 proc. Starannie zaprojektowana renowacja obiektów biurowych i przemysłowych może dać do 30 proc. oszczędności energii. Zastosowanie właściwych produktów i technologii może dać oszczędność energii elektrycznej od 10 do 40 proc.
Zdaniem ekspertów KIG zwiększenie świadomości dotyczącej właściwego zarządzania energią w firmach wymaga podjęcia wielu działań. Potrzebne jest zwiększenie dostępności informacji na temat możliwości oszczędzania energii i sprofilowanie wiedzy pod kątem branżowym. Niezbędne są działania promocyjne - promowanie audytu energetycznego jako wstępnej oceny potencjału oszczędności energii w firmie oraz wagi działań prostych lub niskonakładowych, które stosunkowo szybko przynoszą wymierne efekty.
Zdaniem Katarzyny Grzejszczyk, dyrektora biura ds. UE w KIG, należy wykorzystać wszelkie możliwości zachęcania firm do zwiększenia kontroli zużycia energii i właściwego zarządzania nią. Niezbędne jest też wprowadzanie instrumentów finansowania inwestycji w efektywność energetyczną w przedsiębiorstwach.
- Metody poprawiania efektywności energetycznej w przedsiębiorstwie są rozwiązaniami typu "win, win" (przynoszą same korzyści, bez strat - przyp. red.). Łączą zmniejszenie kosztów z ograniczeniem emisji zanieczyszczeń, czyli łatwiejszym spełnieniem wymogów ochrony środowiska. Ponadto obniżenie kosztów produkcji oznacza zwiększenie konkurencyjności i możliwość zwiększenia produkcji bez konieczności rozbudowy infrastruktury energetycznej - wskazuje Katarzyna Grzejszczyk.
@RY1@i02/2011/101/i02.2011.101.167.0001.001.jpg@RY2@
Energochłonność GVA (toe/mln euro)
Krzysztof Polak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu