Ropa napędza inflację w Wielkiej Brytanii
Cena ropy w przeliczeniu na funty szterlingi jeszcze nigdy nie była tak wysoka.
Cena ropy Brent wzrosła w poniedziałek powyżej 121 dolarów za baryłkę. To znacznie poniżej rekordowego poziomu 147 dolarów zanotowanego w czerwcu 2008 roku. Jednak 17-procentowy spadek kursu funta wobec dolara na przestrzeni ostatnich dwóch lat oznacza, że cena za baryłkę wynosi 74,6 funta, czyli więcej niż rekord z 2008 r.
Kiedy ropa ostatni raz była tak droga, brytyjska gospodarka wpadła w umiarkowaną stagflację. Dwa lata temu inflacja wzrosła do pięciu procent, mimo że gospodarka była pogrążona w recesji.
Członkowie Banku Anglii oświadczyli ostatnio, że spodziewają się wyższych cen ropy, które napędzą inflację.
Ekonomiści nie sądzą jednak, by Bank Anglii podniósł stopy procentowe na swoim najbliższym posiedzeniu w czwartek. Inwestorzy wciąż jednak obstawiają, że koszty pieniądza zaczną rosnąć od sierpnia.
Ogólna stopa inflacji wzrosła w lutym w Wielkiej Brytanii do 4,4 proc., ale usługi transportowe podrożały o ponad 10 proc., a ceny paliw poszybowały o prawie 16 proc.
Bodźcem do ostatniego wzrostu cen był strajk w Gabonie. Total i Shell zamroziły produkcję w Gabonie, a notowany na giełdzie w Londynie Tullow podał, że produkcja w tym kraju została poważnie zakłócona. Gabon normalnie produkuje 240 tys. baryłek ropy dziennie.
Konsekwencje tego w Wielkiej Brytanii są jednak boleśniejsze z powodu spadku kursu funta. Ceny benzyny i diesla są rekordowo wysokie. W marcu litr paliwa kosztował 1,32 funta wobec 1,18 w czerwcu ubiegłego roku. Ceny rosną również z powodu podwyżki akcyzy. Nawet po obniżce w ubiegłym miesiącu wynosi ona obecnie 58 pensów, czyli 20 proc. podatku VAT w porównaniu z 50 pensów i 17 proc. latem 2008 roku.
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
Chris Giles
Javier Blas
Sylvia Pfeifer
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu