Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Będą kolejne gazowe bloki energetyczne

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Rozwój energetyki gazowej będzie wymagał zwiększenia krajowego wydobycia gazu oraz zwiększenia importu. W 2015 r. krajowe wydobycie ma wynieść ok. 6,2 mld m sześc.

Rozpoczynamy nowy rozdział w historii polskiego przemysłu energetycznego - to rozdział gazowy. Blok gazowy w Elektrociepłowni Stalowa Wola to pierwsza z kilku jednostek energetycznych opalanych gazem - mówi Mikołaj Budzanowski, minister Skarbu Państwa.

Nowe bloki

Nowy - gazowy - rozdział w historii polskiej energetyki opiera się na pięciu filarach: zwiększeniu poziomu wydobycia gazu ze złóż krajowych; rozbudowie infrastruktury przesyłowej (w tym ok. 2 tys. km. gazociągów) i magazynów gazu; rozwoju chemii i petrochemii, czego przykładem jest m.in. rozpoczęcie wspólnej inwestycji przez grupę Lotos i Azoty Tarnów, wartości blisko 6 mld zł.; badaniach i rozwoju, w tym rozwijanie nowych technologii wydobycia gazu oraz budowie nowych elektrowni i elektrociepłowni opalanych gazem ziemnym.

Mikołaj Budzanowski mówi o 10 nowych blokach opalanych gazem. Jak na razie najbliżej realizacji są dwa bloki: w Stalowej Woli, gdzie 3 grudnia rozpoczęła się budowa elektrociepłowni o mocy 450 MWe (wspólna inwestycja PGNiG z Tauronem), oraz blok 463 MWe we Włocławku, gdzie inwestorem jest PKN Orlen (4 grudnia podpisano umowę z wykonawcą jednostki).

Inne bloki gazowe wymieniane przez ministra Mikołaja Budzanowskiego to Elektrownia Blachownia (wspólna inwestycja Tauron z KGHM Polska Miedź), elektrociepłownie Gorzów, Bydgoszcz i Pomorzany (wszystkie PGE), Elektrociepłownia Katowice (Tauron), blok budowany przez fiński koncern Fortum we Wrocławiu oraz elektrociepłownia w Zakładach Azotowych Puławy (wspólna inwestycja z PGE).

Kolejny blok, tym razem w 450 MW w Elektrociepłowni Żerań w Warszawie, planuje PGNiG Termika, spółka z grupy PGNiG. PGNiG Termika rozważa także budowę drugiej, bliźniaczej jednostki w EC Siekierki.

PGNiG planuje kolejną wspólną inwestycję z grupą Tauron, którą ma być blok kogeneracyjny na gaz o mocy 450 MW w Elektrowni Łagisza w Będzinie.

Łączna moc wszystkich tych bloków może wynieść ok. 5369 MW, ich koszt to ok 19-22 mld zł. Te jednostki mogą razem zużywać blisko 7 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Oprócz tego jest wiele projektów mniejszych bloków kogeneracji gazowej, wielkości od kilku do kilkudziesięciu MW.

Wciąż nierozstrzygnięta jest także kwestia bloków gazowych, które może wybudować grupa Energa. Pracuje ona nad projektem budowy Elektrowni Grudziądz, gdzie na początku ma powstać blok 600 MW. Blok gazowy, o mocy ok. 450 MW, może powstać również Elektrowni Ostrołęka wchodzącej w skład grupy Energa. Ostateczne decyzje w sprawie tej inwestycji jeszcze nie zapadły.

Energetyczna rewolucja

Gdyby te plany udało się zrealizować oznaczałoby to sporą rewolucję w polskiej energetyce. Z informacji PSE Operator wynika, że na koniec 2011 r. łączna moc zainstalowana jednostek gazowych wyniosła 934 MW, w roku 2011 wyprodukowały one 2,67 proc. energii. Nastąpiłby więc kilkukrotny wzrost mocy gazowych w ciągu zaledwie kilku lat.

Rozwój energetyki gazowej oznacza ogromny wzrost zużycia gazu. Prawie całą ilość gazu na polskim rynku sprzedaje grupa PGNiG, która w roku 2011 sprzedała ponad 14,3 mld m sześć. gazu. Jeśli nowe jednostki gazowe mają zużywać ok. 7 mld m. sześć gazu rocznie, to oznacza, że wzrost zużycia gazu będzie na poziomie ok. 50 proc. PGNiG znalazł na to receptę w postaci zwiększenia wydobycia gazu.

- W roku 2015 chcemy wydobywać ok. 6,2 mld m sześć. gazu - mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PGNiG.

W roku 2011 wydobycie gazu przez PGNiG było na poziomie 4,32 mld m sześć. gazu. To wynik nieco wyższy niż w latach wcześniejszych, w roku 2010 wydobycie wyniosło 4,22 mld m sześć, a w 2009 roku 4,10 mld m sześć. Wydobycie 6,2 mld m sześć. gazu rocznie, oznacza więc wzrost o ok. 50 proc.

Jak wyjaśnia Grażyna Piotrowska-Oliwa, osiągnięcie poziomu wydobycia w wysokości 6,2 mld m sześć. będzie możliwe dzięki zwiększeniu wydobyciu gazu ze złóż krajowych i rozpoczęciu wydobycia w złożach zagranicznych, czyli ze złoża Skarv w Norwegii. PGNiG posiada 96 koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złóż ropy i gazu (także niekonwencjonalnego) oraz 225 koncesji na wydobycie ropy i gazu ze złóż konwencjonalnych.

Tendencje światowe

Rozwój energetyki gazowej będzie wymagał również zwiększenia importu gazu do Polski. Agencja ratingowa Fitch w niedawnym raporcie wskazuje, że w wielu krajach UE obecnie widać nadpodaż gazu, co spowodowane jest spadkiem popytu wskutek spowolnienia gospodarczego i zwiększonej dostępności dostaw LNG.

Fitch prognozuje, że w dłuższej perspektywie takie zdarzenia jak zwiększenie dostaw LNG do Europy może obniżyć ceny gazu, co mogłoby stawiać elektrownie opalane gazem w bardziej uprzywilejowanej pozycji. Korzyści nie odniosłoby jednak te firmy, które weszły w nieopłacalne długoterminowe kontrakty typu take-or-pay.

Innym ważnym zdarzeniem, mogącym mieć wpływ na ceny gazu, może być uruchomienie w Europie wydobycia gazu łupkowego. Fitch przypomina, że boom gazu łupkowego w Stanach Zjednoczonych doprowadził do około 50 proc. spadku cen amerykańskich gazu pomiędzy 2008 i 2011 r., co przełożyło się także na spadek cen węgla w Stanach Zjednoczonych i na rynku międzynarodowym. Jednak Fitch w najbliższej przyszłości nie spodziewa powtórzenia się amerykańskiego sukcesu gazu łupkowego w Europie.

Eksperci prognozują przyrost możliwości importu gazu w Polsce nie wcześniej niż w latach 2014-15, pierwsze bloki gazowe mają być oddawane w roku 2015.

Dariusz Ciepiela

dziennikarz miesięcznika Nowy Przemysł i portalu wnp.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.