Skarb nie wyjdzie z JSW
Górnictwo
Całkowita prywatyzacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie jest na razie możliwa, ale w perspektywie niewykluczona - wynika ze słów Mikołaja Budzanowskiego, ministra skarbu państwa. - Na dziś pozostawiamy pakiet większościowy, a przyszłość pokaże, co będziemy robić w przyszłym roku czy za dwa lata, jeśli chodzi o prywatyzację sektora węglowego - powiedział wczoraj Mikołaj Budzanowski. Skarb kontroluje jeszcze ponad 57 proc. akcji JSW, które wczoraj wyceniane były na ponad 6,3 mld zł.
Oddawaniu firm z branży inwestorom strategicznym sprzeciwia się Waldemar Pawlak, minister gospodarki. Z takim pomysłem wyszedł wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz, który w drugiej połowie września zapowiedział, że w porozumieniu ze Skarbem Państwa szykowana jest zmiana programu dla górnictwa, by możliwe było pozyskiwanie dla górniczych spółek inwestorów strategicznych i sprzedaż ponad 50 proc. akcji.
Dziś branżowa strategia przewiduje prywatyzację przez giełdę. W latach 2013 - 2015 prywatyzowane mają być Katowicki Holding Węglowy, Kompania Węglowa i Węglokoks. Pierwszy pod młotek może pójść KHW. W rozmowie z DGP prezes spółki Roman Łój mówił, że holding będzie gotowy do IPO pod koniec 2013 r. Nie wykluczył też wejścia do spółki inwestora strategicznego, nawet z Rosji.
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu