Od deputatów węglowych puchnie szara strefa
Przywileje górnicze
Ponad pół miliarda rocznie kosztują kopalnie deputaty węglowe, czyli przywilej uzyskiwania przez górników i emerytów części wydobytego węgla. Korzystają nie tylko górnicy, lecz także liczni pośrednicy. Interes kwitnie przy milczącej zgodzie urzędów skarbowych.
Deputaty węglowe gwarantuje Karta górnika z 1981 r. W ten sposób na wolny rynek rocznie trafia niemal jedna dziesiąta najlepszego gatunkowo węgla wydobywanego w Katowickim Holdingu Węglowym czy w Kompanii Węglowej. Najlepszego, a więc i najdroższego. Tona węgla u pośredników kosztuje nawet 900 zł, gdy kopalnia wystawia go za 600 zł netto.
- Deputat węglowy to przepustka do podziemia gospodarczego - twierdzą eksperci. Tylko 10 - 15 proc. posiadaczy talonów na deputaty faktycznie z nich korzysta, reszta odsprzedaje je pośrednikom, zwykle na czarnym rynku.
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu