Kryzys w finansowaniu energetyki podniesie rachunki za prąd
Upadłości w branży budowlanej odbiją się na energetyce. Tylko na sfinansowanie zaawansowanych projektów do 2020 r. elektrownie potrzebują 100 mld zł. Zebranie takiej gotówki będzie bardzo kosztowne
Zapowiadane od kilku lat wielkie inwestycje w energetyce nabierają rozpędu. Wartość podpisanych w tym roku umów na budowę nowych bloków sięgnęła już 20 mld zł. To dwa razy więcej niż wszystkie inwestycje zrealizowane w ostatniej dekadzie razem wzięte. Projektów w końcowej fazie przygotowawczej jest jeszcze kilka. Łączna wartość inwestycji, które będą realizowane do 2020 r., przekracza już 100 mld zł. Eksperci alarmują, że zgromadzenie tak olbrzymiej ilości gotówki będzie arcytrudnym zadaniem. W branży finansowej kłopoty oznaczają zwykle wyższe koszty. To z kolei powinno bardzo interesować blisko 16 mln klientów elektrowni w Polsce. Koszty, po jakich wybudują one nowe bloki, w bezpośredni sposób przełożą się bowiem na rachunki, jakie płacimy za energię. Im więcej energetyka wyda za inwestycje, tym ostrzej w górę pójdą ceny prądu płynącego z gniazdek, bo drogie kredyty trzeba będzie przecież z czegoś spłacać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.