Świnoujście: Hydrobudowa stanęła
Fatalna kondycja firm wykonawczych z branży budowlanej zaczyna się odbijać na inwestycjach energetycznych. Wczoraj ok. 80 pracowników upadającej Hydrobudowy zeszło z placu budowy terminalu do przeładunku skroplonego gazu LNG, domagając się wypłaty zaległych wynagrodzeń. Gazoport to projekt strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Po zejściu Hydrobudowy z budowy kadra zatrudniona obecnie przy realizacji inwestycji stopniała o 20 proc. Polskie LNG, inwestor gazowego terminalu, uspokaja.
- Zaangażowanie Hydrobudowy, podwykonawcy konsorcjum wykonawczego, jest stopniowo wygaszane. Dziś spółka odpowiada już tylko za budowę dwóch budynków zaplecza - tłumaczy DGP Maciej Mazur, rzecznik spółki, i podkreśla, że termin ukończenia inwestycji wyznaczony w lipcu 2014 r. nie jest zagrożony.
Większy problem może być z PBG, członkiem konsorcjum wykonawczego portu LNG, do którego należy Hydrobudowa. Koncern także walczy o układ z wierzycielami. Co, jeśli misja się nie powiedzie?
- Członków konsorcjum obowiązuje solidarna odpowiedzialność. Jeśli PBG upadnie, jego obowiązki przejmą pozostali konsorcjanci - informuje Maciej Mazur.
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu