Ropa tanieje przed recesją
Paliwa
W ekspresowym tempie na światowych rynkach tanieje ropa. Cena na giełdzie w Londynie osiągnęła 17-miesięczne minimum. Inwestorzy obawiają się kolejnych problemów w strefie euro i spowolnienia gospodarki Chin.
Ropa brent kosztowała pod koniec tygodnia 98 dol. za baryłkę, o 1/4 mniej niż podczas marcowego szczytu. Maleją też ceny rudy żelaza - w ciągu miesiąca straciły na wartości 20 proc. Główną przyczyną spadków cen jest obniżenie popytu na oba surowce w Chinach. W czwartek niespodziewanie obniżono w tym kraju stopy procentowe, co komentuje się jako uderzenie wyprzedzające wobec spowolnienia koniunktury. Niepokoje na rynkach są też związane z sytuacją Hiszpanii. Komentatorzy nie wykluczają, że cena ropy przez jakiś czas utrzyma się na obecnym poziomie, a jeśli będzie nadal spadać, można oczekiwać kontrakcji OPEC. Pod presją Arabii Saudyjskiej państwa członkowskie kartelu mogą obniżyć wydobycie.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu