Diesel już jest tańszy od benzyny
Paliwa
Wczoraj po raz pierwszy od czterech miesięcy ON kosztował mniej niż benzyna 95. Na razie dystans dzielący paliwa wynosi 3 gr brutto na litrze na rynku hurtowym, ale będzie się zwiększał. Na stacjach w Białymstoku już wczoraj diesel kosztował średnio o grosz mniej niż bezołowiówka. W innych miastach zmiany będzie widać w ciągu 1 - 2 tygodni. - Stacje reagują z opóźnieniem na obniżki na rynkach hurtowych - wyjaśniają eksperci. Docelowo różnica w cenie paliw powinna zwiększyć się do 10 - 15 gr na korzyść diesla. - To normalne zjawisko. Wiosną spada popyt na oleje, a rośnie na benzyny, więc ceny obu paliw się odwracają - tłumaczy Jakub Bogucki, analityk rynku paliwowego z E-petrol.pl. Jesienią wszystko wróci do normy - w październiku ON znowu będzie droższy od bezołowiowej "95".
Niestety to koniec dobrych wiadomości. Generalnie powinniśmy być przygotowani na wzrost cen paliw. Choć dolar tanieje względem złotego, to przez wydarzenia w Iranie i Syrii drożeje ropa naftowa. Analitycy wróżą też rychłą korektę na rynku walutowym. Dolar może podrożeć do 3,2 zł, co oznaczałoby, że na dystrybutorach zobaczylibyśmy znowu cyfrę 6.
Łukasz Bąk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu