Pat w EuRoPolGazie trwa
Paliwa
Z powodu nieobecności przedstawicieli rosyjskiego Gazpromu nie odbyło się wczoraj nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki EuRoPolGaz. W efekcie firma, która jest właścicielem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego, wciąż nie ma wymaganego statutem składu zarządu.
W ubiegłym tygodniu przed zaplanowanym posiedzeniem rady nadzorczej i walnym zgromadzeniem EuRoPolGazu prezes firmy Mirosław Dobrut oraz drugi wiceprezes Zdzisław Jamka złożyli rezygnacje z zajmowanych stanowisk. W rezultacie strona polska straciła reprezentację we władzach tej spółki. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, które ma prawo rekomendować do zarządu EuRoPolGazu dwóch przedstawicieli, wystąpiło nieformalnie z inicjatywą zwołania WZA, aby przywrócić statutowy skład zarządu. Stawienie się przedstawicieli PGNiG, które ma 48 proc. akcji EuRoPolGazu, oraz Gas Trading, posiadacza 4 proc. udziałów, nie wystarczyło jednak do odbycia zgromadzenia.
Na razie PGNiG nie podjęło decyzji, jak będzie dalej postępować w zaistniałej sytuacji.
Bartłomiej Mayer
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu