Dziennik Gazeta Prawana logo

Do liberalizacji rynku gazu jeszcze długa droga

27 czerwca 2018

Trwa batalia o wielkość obliga giełdowego. Eksperci twierdzą, że paradoksalnie jego zbyt wysoki poziom nie wpłynie na płynność rynku i rozwój konkurencji

70 czy 55 proc. - wciąż nie wiadomo, jaki będzie poziom docelowy obliga, czyli obowiązku sprzedaży przez firmy obracające gazem określonej ilości paliwa za pośrednictwem giełdy. Senat odrzucił propozycje Sejmu i zgłosił poprawkę do nowelizacji prawa energetycznego, obniżając projektowaną stawkę. Senatorowie zdecydowali, że od dnia wejścia w życie ustawy do końca 2013 roku obligo wyniesie 30 proc., w całym 2014 roku 40 proc., a od 2015 roku - 55 proc. Posłowie chcieli, by ścieżka dojścia była krótsza, a zakres zmian znacznie większy: w tym roku obligo miało mieć również 30 proc., ale w pierwszej połowie przyszłego roku już 50, a w drugiej - 70 proc. Andrzej Czerwiński, wiceszef sejmowej komisji gospodarki, twierdzi, że takie rozwiązanie jest zgodne z oczekiwaniami Urzędu Regulacji Energetyki i Towarowej Giełdy Energii. Uczestnicy rynku gazu uważają jednak, że tak wysoki poziom obliga nie jest konieczny. Marek Ziółkowski, przewodniczący senackiej komisji gospodarki narodowej, nie ukrywa, że oprócz senatorów podobne zdanie ma wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz. Jak ostatecznie zagłosują posłowie? Nie wiadomo. Prezes TGE Ireneusz Łazor przekonuje, że strategia dochodzenia do obligo w wysokości 70 proc. była bezpiecznym rozwiązaniem gwarantującym giełdzie gazu płynność. - W tym roku na giełdzie gazu aktywnych było 15 uczestników. Dla porównania na giełdzie energii było ich 59. O pełnej płynności rynku będziemy mogli mówić dopiero po wprowadzeniu obliga - podkreśla prezes Łazor. Spośród tych piętnastu siedem firm to jednak spółki PGNiG. Andrzej Janiszowski, dyrektor departamentu regulacji PGNiG, wątpi, by przy zwiększonym obligu pozostałe podmioty były w stanie przejąć tak duży wolumen gazu i uplasować go na rynku.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.