Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Nieuczciwi sprzedawcy energii

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Kodeks dobrych praktyk może ograniczyć możliwość wprowadzania w błąd odbiorców energii

Rośnie liczba odbiorców, którzy zmienili sprzedawcę energii. Z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wynika, że na koniec września 2012 r. (ostatnie dostępne dane) liczba odbiorców indywidualnych, którzy zmienili sprzedawcę energii, wynosiła 56 872. W przypadku odbiorców komercyjnych liczba ta wynosiła 58 808. Suma odbiorców, którzy skorzystali z prawa wyboru sprzedawcy, wyniosła, na koniec września 2012 r., 115 680.

Za dużą liczbę zmian sprzedawcy odpowiedzialne są nowe spółki handlujące energią. Jak na każdym rynku, tak i na rynku energii, pojawiają się także nieuczciwe podmioty.

- Pojawienie się nowych sprzedawców sprzyja rozwojowi rynku i jest korzystne dla odbiorców, ale pod warunkiem, że nowe podmioty działają uczciwie i zgodnie z prawem. Niestety zdarzają się przypadki, kiedy takie firmy wprowadzają klientów w błąd. Często przekonują odbiorców, że należy zaktualizować umowę na zakup energii, bazują na niewiedzy odbiorców dotyczącej zasad rynku energii - mówi Marek Kulesa, dyrektor biura Towarzystwa Obrotu Energią (TOE), zrzeszającego spółki handlujące energią.

W ocenie Marka Kulesy na rynku pojawia się coraz więcej pośredników, którzy niesłusznie nazywają się sprzedawcami. Jego zdaniem, wcześniej czy później w tej sprawie będą musieli zainterweniować prezes URE lub prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Zgodnie z ustawą - Prawo energetyczne sprzedawca to ktoś, kto posiada koncesję na obrót energią i sprzedaje energię elektryczną w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, czyli m.in. w sposób zorganizowany, ciągły i nastawiony na zysk.

- Na rynku mamy dziś do czynienia z gwałtownym wzrostem pośredników, którzy jedynie działają w imieniu i na rzecz koncesjonowanych sprzedawców. Często przedstawiają się jako lokalny sprzedawca, zakład energetyczny. Zdarza się, że używają nazw zbliżonych do dużych i znanych sprzedawców energii - informuje Marek Kulesa.

Jego zdaniem, żeby uniknąć nieprawidłowości w działalności firm sprzedających energię w Polsce powinien zostać opracowany i obowiązywać prokonsumencki standard obsługi klienta - swego rodzaju kodeks dobrych praktyk, który powinien być oparty na kodeksie opracowanym przez URE. Regulacje kodeksu powinny ograniczyć możliwość wprowadzania odbiorców w błąd. Nad takim kodeksem TOE pracuje.

Z problemem nieuczciwych sprzedawców spotykają się m.in. klienci Tauron Polska Energia, największego sprzedawcy energii w Polsce. Spółka informuje, że każdego miesiąca zgłasza się do niej z prośbą o pomoc blisko 2 tys. klientów, którzy zostali nakłonieni do podpisania niekorzystnych umów z nowym sprzedawcą energii.

- Nieuczciwi handlowcy składają klientom obietnice bez pokrycia i nie przekazują pełnych informacji na temat kosztów, które będą obciążały klienta po podpisaniu umowy z nowym sprzedawcą energii. Staramy się pomóc oszukanym osobom - mówi Grzegorz Lot, wiceprezes zarządu Tauron Sprzedaż, spółki obrotu energią z grupy Tauron.

Przed zawarciem umowy z nowym sprzedawcą trzeba pytać o wszystkie składniki opłat, a nie tylko o cenę energii. Trzeba też sprawdzić, czy przedstawiona przez nowego sprzedawcę oferta odpowiada indywidualnym potrzebom. Warto pamiętać, że dodatkowe usługi, np. ubezpieczenia, skutkują większymi rachunkami.

Dariusz Ciepiela

dziennikarz miesięcznika Nowy Przemysł i portalu wnp .pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.