Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Inteligentne liczniki prawie u każdego

2 lipca 2018

Energetyka

Do końca 2020 r. co czwarty odbiorca ma mieć zainstalowany inteligentny licznik pomiaru energii elektrycznej. Przedsiębiorcy mają za to w sumie zapłacić ponad 1,1 mld zł, a gospodarstwa domowe ponad 2,5 mln zł. W ciągu 10 lat przyniesie im to jednak znaczące oszczędności.

Przejście na zdalny system pomiaru energii rząd zapowiadał od dawna. Wczoraj Ministerstwo Gospodarki przedstawiło konkrety. Zgodnie z założeniami nowelizacji ustawy - Prawo energetyczne (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1059 ze zm.) operatorzy systemu dystrybucyjnego zostaną zmuszeni do wymiany liczników. Początkowo będzie się to odbywać na ich koszt, ale ostatecznie zapłacą odbiorcy prądu. Wydatki związane z montażem nowych liczników zostaną uwzględnione w taryfach. Docelowo inteligentny system pomiaru ma prowadzić do oszczędności. Według szacunków resortu w ciągu 10 lat przedsiębiorcy mają łącznie zapłacić mniej o prawie 3,8 mld zł, a gospodarstwa - o prawie 8,6 mld zł. Rozliczenia będą się odbywać nie na podstawie prognoz, tylko realnego zużycia prądu, odbiorcom łatwiej też będzie skorzystać z tańszej energii proponowanej np. w określonych godzinach. Możliwe też będzie włączanie na odległość wybranych urządzeń energetycznych i zarządzenie poborem energii.

Inteligentny system pomiaru ma też ułatwić zmianę dostawcy prądu.

Dlatego gromadzeniem danych przesyłanych przez liczniki zajmie się jedna, niezależna od dystrybutorów i producentów prądu spółka - operator informacji pomiarowych. Ma nią być działająca już spółka Zarządca Rozliczeń. To jej operatorzy będą przekazywać dane uzyskane z liczników zdalnego odczytu. To ona dane te będzie przekazywać innym uprawnionym (np. producentom prądu). Ona też będzie je przechowywać przez dwa lub trzy lata (krócej dane indywidualne powiązane z konkretnym odbiorcą, dłużej dane zagregowane). Dzięki takiemu rozwiązaniu dane te będą miały jednolitą strukturę i przy zmianie sprzedawcy energii nie będzie problemu z rozliczeniem za prąd.

Inteligentne liczniki mogą stanowić zagrożenie dla prywatności. Najbardziej zaawansowane technologie pozwalają nawet określić, jaki film ogląda użytkownik. Dlatego w założeniach nowelizacji przewidziano ochronę zarówno danych pomiarowych, jak i danych osobowych odbiorców. Mają być one udostępniane wyłącznie podmiotom wskazanym w ustawie (np. sprzedawcy energii czy operatorowi) lub tym, które zostaną upoważnione przez odbiorcę końcowego (np. firmom oferującym zarządzanie inteligentnym domem). Aby operatorzy nie wiedzieli zbyt wiele o życiu prywatnym odbiorców, dane mają być rejestrowane przez liczniki za okres nie krótszy niż 15 minut. Uniemożliwi to chociażby sprawdzenie, jaki film oglądają użytkownicy.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Projekt założeń skierowany do konsultacji

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.