Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Unia energetyczna jest potrzebna wszystkim

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Poprawa efektywności, innowacje i gaz z łupków - oto kierunki działania dla firm i polityków

Uczestnicy jednej z wczorajszych debat podczas EKF zastanawiali się, czy możliwa jest dalsza integracja polityczna UE bez poprawy bezpieczeństwa energetycznego krajów członkowskich. Zdaniem Marii van der Hoeven, dyrektor wykonawczej w Międzynarodowej Agencji Energetyki, odpowiedź na to pytanie brzmi "nie". Sposobem na zapewnienie bezpieczeństwa jest zaś wzrost efektywności energetycznej. - Trzeba skończyć z separacją rynków, a postawić na ich wzajemne powiązanie. To jest największym energetycznym wyzwaniem w Europie w XXI wieku - powiedziała.

Dodała, że rozumie uzależnienie naszego kraju od energetyki węglowej, na której polski przemysł będzie jeszcze długo bazował. Stwierdziła jednak także, że Polska musi zmodernizować wiele zakładów wykorzystujących ten surowiec i życzyła nam sukcesów w poszukiwaniu gazu w pokładach łupkowych.

Joschka Fischer, były wicekanclerz i szef MSZ Niemiec zgodził się z tym, że w efektywności energetycznej drzemie wielki potencjał. Jednak jego zdaniem potrzebne są warunki do jego wyzwolenia. - Jeśli cena energii jest niska, nikt nie będzie dbał o efektywność ani o innowacyjność - wyjaśnił.

- Obecnie europejskie społeczeństwa mniej zajmują się zmianami klimatycznymi. To błąd, bo ten problem do nas wróci - powiedział polityk znany ze swych zielonych sympatii. W opinii Fischera zgłoszona przez premiera Donalda Tuska inicjatywa unii energetycznej musi być podjęta przez Unię Europejską. Ta konieczność wynika stąd, że za sprawą prezydenta Putina do Europy wróciły nagle problemy natury geopolitycznej. - Dlatego, mimo różnych interesów poszczególnych krajów członkowskich, musimy stworzyć unię energetyczną. To nieuniknione. A mamy mało czasu - stwierdził.

Guenter Verhuegen, były komisarz UE, stwierdził ze smutkiem, że w unijnej polityce energetycznej od lat nic się nie zmienia. - Stale słyszymy o konieczności zwiększenie efektywności, o wykorzystaniu w większym stopniu odnawialnych źródeł energii czy o potrzebie dywersyfikacji źródeł - mówił polityk. - Główny problem z realizacją tych postulatów polega na tym, że w Komisji Europejskiej jest aż dziewięciu komisarzy, którzy mają wpływ na politykę energetyczną. Jednocześnie jednak nie ma nikogo, kto koordynowałby działania w tej dziedzinie - stwierdził. W jego opinii wspólna polityka energetyczna powinna się stać w XXI wieku takim priorytetem, jakim przed 60 laty była wspólna polityka rolna.

Uczestnicy debaty przestrzegali przed nadmierną wiarą w to, że energetykę europejską uratuje import gazu łupkowego ze Stanów Zjednoczonych. - W dającej się przewidzieć przyszłości nie kupimy gazu z USA. Po pierwsze gazu tego jeszcze nie ma, bo nie ma terminali, w których można by go przyjąć. To wszystko trzeba stworzyć i ktoś musi za to zapłacić - stwierdziła Maria van der Hoeven. Jej zdaniem kluczem do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Europy jest równomierny rozwój różnych źródeł energii. - Nie możemy mówić "nie" energii z węgla kamiennego, energii odnawialnej czy jądrowej, a potem liczyć na to, że po pstryknięciu kontaktu światło się za świeci - stwierdziła przedstawicielka IEA.

O konieczności zrównoważonego rozwoju różnych segmentów branży energetycznej mówił również Verheugen. - Musimy balansować pomiędzy potrzebami przemysłu, obywateli i środowiska. Martwi mnie, że w dzisiejszych czasach zbyt wolno toczą się prace na czystymi technologiami węglowymi. To znakomite, tanie źródło energii, które jednocześnie spełniać może wyśrubowane normy ekologiczne - powiedział. W przypadku gazu łupkowego jego zdaniem konieczne są prace nie tylko nad importem surowca z USA, lecz także kontynuowanie działań na rzecz jego wydobycia ze źródeł europejskich.

Partnerem debaty był PKN Orlen.

Bartłomiej Mayer

 Jacek Uryniuk

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.