Polskie weto zablokowało Gazprom
SUROWCE
PGNiG ma na swoim koncie sukces w rywalizacji z Gazpromem. Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował o zawieszeniu wykonania decyzji Komisji Europejskiej w sprawie gazociągu Opal. Oznacza to, że rurociąg nie zostanie zapełniony w 80 proc. rosyjskim surowcem z położonego na dnie Bałtyku Nord Stream 2. A Europa Środkowa nie zostanie zalana surowcem kontrolowanym przez Kreml. Opal ma się również połączyć z rurociągiem Megal. Co docelowo pozwoliłoby dostarczać rosyjski surowiec m.in. do Francji. W tym kontekście decyzja TSUE to wygrana bitwa PGNiG w wymiarze geopolitycznym. Ale jeszcze nie wygrana wojna.
Decyzja TSUE oznacza, że racjonalność ekonomiczną zachowuje projekt rozbudowy gazoportu w Świnoujściu czy też infrastruktury przesyłowej, która połączy norweski szelf kontynentalny z Polską. Taki projekt jest opłacalny dla całego regionu, a nie tylko dla naszego kraju. Jak mówił niedawno w wywiadzie dla DGP pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, powstałaby wówczas rzeczywista konkurencja i alternatywa wobec dostaw z Rosji.
Zapełnienie Opalu rosyjskim gazem to też poważny problem dla Ukrainy. Utrata przez to państwo statusu tranzytowego i marginalizacja w wymiarze europejskim. A 5
Aleksandra Gruszczyńska
Zbigniew Parafianowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu