Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Zbudowanie sieci to dopiero połowa sukcesu

1 grudnia 2017
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

WOJCIECH STĘPNIEWSKI: Ludzie, którzy nie mogą sobie pozwolić na zakup dobrej jakości paliwa opałowego, nie mogą sobie pozwolić także na przyłączenie się do sieci gazowej. Tutaj jest właśnie miejsce na działanie gmin. Powinny one stworzyć fundusze albo zabiegać o dotacje, żeby z gazu mogli także korzystać znajdujący się w sferze ubóstwa energetycznego mieszkańcy

Jaki potencjał leży w gazyfikacji gmin, chodzi nam szczególnie o sposób polegający na dowozie LNG do lokalnie zbudowanych gazociągów?

Gazyfikacja gminy zdecydowanie poprawia sytuację z punktu widzenia czystości środowiska. Czerpiąc bowiem energię z gazu, emitujemy zdecydowanie mniej zanieczyszczeń w porównaniu do tych, które powstają przy spalaniu paliw stałych - choćby węgla i jego pochodnych. Tak więc jest to rzeczywista szansa na poprawę jakości środowiska.

Obecnie 58 proc. gmin jest podłączonych do gazociągów i wiem z doświadczenia - brałem bowiem udział w projekcie energetycznym w gminach na Pomorzu - że budowa takiego gazociągu to jest największy koszt gazyfikacji gminy. Sądzę, że właśnie dlatego 42 procent gmin nie jest zgazyfikowanych. W przypadku gdy mamy do czynienia z gazem skroplonym, który jest przewożony cysternami, a na miejscu dysponujemy stacjami zamieniającymi stan skupienia gazu, musimy i tak dysponować gazociągiem. Jeżeli założy go spółka dostarczająca gaz, to ten problem jest rozwiązany.

Wobec tego, jaki jeszcze problem jest trudny do pokonania?

Konsument pokrywa koszty podłączenia gazu od przyłącza do instalacji w domu. Czasem ten koszt może być pokaźny z uwagi na lokalizację przyłącza. Zauważmy, że ludzie, którzy nie mogą sobie pozwolić na zakup dobrej jakości paliwa opałowego - a to przecież oni najbardziej trują - nie mogą sobie pozwolić także na przyłączenie się do sieci gazowej. Tutaj jest właśnie miejsce na działanie gmin. Powinny one stworzyć fundusze albo zabiegać o dotacje, żeby mieszkańcy, którzy znajdują się w sferze ubóstwa energetycznego, mogli korzystać z gazu. Ludzie zdają sobie sprawę, że paląc śmieciami zatruwają siebie, swoje dzieci, sąsiada i środowisko, ale po prostu nie mają pieniędzy na podłączenie.

Inny kłopot mają np. gminy leśne. Także chciałyby często się przyłączyć do sieci, natomiast nie jest to efektywne ekonomicznie. One powinny szukać innych rozwiązań, np. z zakresu energetyki odnawialnej. Gminy rozległe o małej gęstości zabudowy, w których brak infrastruktury przemysłowej, nie będą bowiem właściwym adresatem energetyki gazowej ze względu na wysokie koszty doprowadzenia tego paliwa.

Mówił pan o transporcie, kosztach i o tym, że mieszkańcy mogą nie chcieć się podłączyć. Czy widzi pan jeszcze jakieś przeszkody?

To są kwestie podstawowe, których jeśli nie rozwiążemy, nie będziemy w ogóle mogli rozmawiać o gazyfikacji dla celów grzewczych. Dlatego podkreślam jeszcze raz, największym problemem jest ubóstwo energetyczne. Dobrze sytuowani się podłączą, natomiast osoby biedniejsze, które nieraz muszą podbierać drewno z lasu, żeby się ogrzać, nie będą w stanie zapłacić za przyłączenie. Potrzebne są programy, które ten stan rzeczy zmienią. PSG podpisała dopiero 461 listów intencyjnych, a gmin jest w Polsce 2479, z czego 1434 są zgazyfikowane. Nad czym zastanawia się reszta gmin? Być może nie będą w stanie zaoferować inwestorowi takiego zużycia, który doprowadziłby do rentowności decyzji.

Ale LNG, mimo że to paliwo czystsze od innych, to także dodatkowe koszty, w tym środowiskowe, związane choćby z dowozem...

To prawda. Dochodzi źródło emisji, czyli cysterna, która dostarcza gaz do stacji. Normalnie gaz wędruje gazociągiem, co nie powoduje bezpośrednich emisji związanych z transportem. Ponadto przy LNG poza emisjami z pojazdów dochodzi jeszcze zużywanie infrastruktury, dróg etc. Te aspekty trzeba wziąć pod uwagę, jeśli patrzymy z punktu widzenia środowiska. Tym niemniej, gdy wyprowadzimy rachunek zysków i strat, to będzie on korzystny dla zastosowania LNG. Spalając gaz do celów grzewczych czy komunalnych, znacznie bardziej chronimy środowisko w porównaniu do węgla.

Co wchodzi w skład tych zanieczyszczeń?

I węgiel, i gaz to są węglowodory, więc mamy te same produkty spalania, czyli tlenek i dwutlenek węgla i różnego rodzaju zanieczyszczenia. Spalanie węgla powoduje jednak większe emisje dwutlenku siarki, tlenków azotu, związków metali ciężkich oraz pyłów i węglowodorów aromatycznych jak benzo(a)piren oraz dioksyny. W przypadku gazu nie ma tak wysokiej emisji pyłów PM10 i PM2.5, czyli gaz może być pewnym remedium na zmniejszenie niskiej emisji, a tym samym smogu.

Ale mówiąc o gazie w gminach, nie można zapominać o przedsiębiorcach. Przemysł i budownictwo w 2015 r. skonsumowały prawie połowę energii pozyskiwanej z gazu ziemnego w Polsce, podczas gdy węgla tylko 24 proc. Czy to znaczy, że biznes stawia na gaz?

Istnieje jeden bardzo ważny aspekt dla przedsiębiorstw, otóż paliwo gazowe jest bardziej elastyczne. Jest dostępne zawsze, jest duża pewność zasilania. Kotły węglowe mają pewien okres rozruchu. Kotły gazowe są gotowe praktycznie zawsze. Przemysł lubi gaz, bo jest to paliwo dużo bardziej wydajne. Dodatkowo gaz ma wyższą temperaturę spalania, np. huta szkła nie może bazować na instalacjach węglowych. To jest nisza do zagospodarowania dla gazu skroplonego, którego ze względu na uruchomienie terminala LNG mamy coraz więcej. Gaz jest remedium nie tylko na problemy samorządów.

PSG podpisała 461 listów intencyjnych. Gmin jest w Polsce 2479, z czego 1434 są zgazyfikowane. Nad czym zastanawia się reszta gmin? Być może nie będą w stanie zaoferować inwestorowi takiego zużycia, które spowodowałoby, że inwestycja stałaby się rentowna

@RY1@i02/2017/233/i02.2017.233.18300100b.801.jpg@RY2@

fot. Materiały prasowe

Wojciech Stępniewski wiceprezes fundacji Aeris Futuro, zajmującej się problematyką zmian klimatu, były zastępca dyrektora generalnego Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej

Rozmawiał Adam Pawluć

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.