Brudny donbaski węgiel
Po publikacji DGP o antracycie z Donbasu trafiającym do Polski za pośrednictwem firmy Ołeksandra Melnyczuka, byłego wiceministra energii samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej, reakcje są skrajne. - Autorzy artykułu sugerują, że ukraińskie embargo nie zostało złamane - mówił w TVP Info minister energii Krzysztof Tchórzewski. - Sądzę, że stanowisko ministra będzie wystarczająco zdecydowane - komentuje jednak dla DGP szef resortu energetyki Ukrainy Ihor Nasałyk. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że polski resort energii rozpoczął przegląd danych importowych. Ministerstwo Finansów przyznało zaś, że firma Melnyczuka złamała ustawę o podatku akcyzowym, nie informując o zmianie siedziby w Katowicach. ⒸⓅ A6-7
Karolina Baca-Pogorzelska
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu