Skazani na węgiel. Z Rosji
Był pomysł skargi antydumpingowej, grożenie nałożeniem ceł. Nic z tego. Buńczuczne zapowiedzi walki z importem nie pomogą. Paliwa zza wschodniej granicy będzie coraz więcej
To paliwowy paradoks. Cały czas mówimy o konieczności uniezależnienia się od gazu z Rosji. Zbudowaliśmy terminal, dzięki któremu statkami przypływa do nas gaz skroplony z Kataru czy USA. Chcemy budować rurociąg Baltic Pipe, dzięki któremu sprowadzimy gaz z Norwegii. Wszystko po to, by dywersyfikować dostawy tego paliwa. Tymczasem w przypadku węgla robimy na odwrót - coraz więcej sprowadzamy go z Rosji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.