Węglokoks z zakazem importu węgla. I kłopotami z eksportem
Państwowa spółka handlująca paliwem nie kupi go już w Rosji. Ani nigdzie indziej
Pod koniec czerwca ujawniliśmy, że eksporter węgla i jeden z głównych udziałowców Polskiej Grupy Górniczej (PGG) chce kupować paliwo za granicą. Spółka potwierdziła nasze informacje, nie chciała jednak zdradzać kierunków importu. Na naszym rynku brakuje niektórych gatunków węgla, przede wszystkim niskosiarkowego paliwa dla ciepłownictwa, którego najbliższym i najtańszym dostawcą jest Rosja. Z nią jednak spieramy się o gaz - Polska zapowiedziała m.in., że po 2022 r. może nie przedłużyć kontraktu jamalskiego na dostawy błękitnego paliwa do naszego kraju. Politycznie więc plany Węglokoksu mogły budzić wątpliwości. Jak ustaliliśmy, ostatecznie resort energii cofnął spółce wcześniejszą zgodę na zakupy za granicą.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.