Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Na offshorowe eldorado na morzu trzeba wydać 130 mld zł

Na razie najwięcej farm wiatrowych na Bałtyku mają Niemcy
Na razie najwięcej farm wiatrowych na Bałtyku mają Niemcy
5 października 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jest potencjał i są deklaracje polityczne, ale to, czy Polska stanie się liderem w budowie farm wiatrowych na Bałtyku, zależy od realnych inwestycji

Potencjał mocy z wiatru na Bałtyku wynosi 83 GW – wynika z opublikowanego kilka dni temu raportu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, który powstał w oparciu o dane WindEurope. Liderem regionu jest Polska z 28 GW. Gdyby Polska wykorzystała swoje możliwości w zakresie produkcji energii z farm wiatrowych na morzu, to do 2050 r. mogłaby uzyskiwać z tego źródła prawie 60 proc. całej potrzebnej energii – wskazuje PSEW.

W raporcie wskazano, że ekspertyzy dotyczące kosztów produkcji energii z wiatru na Bałtyku wskazują na ogromny, ale na razie niewykorzystany potencjał ekonomiczny tego akwenu. Do tej pory powstały siłownie wiatrowe o łącznej mocy 2,2 GW (Niemcy – 1074 MW, Dania – 879 MW, Szwecja – 192 MW i Finlandia – 70 MW).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.