Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Błękitnego paliwa może nam zabraknąć. Nawet 10–30 procent

12 lipca 2022

Biznes szykuje się na możliwe wstrzymanie dostaw gazu. Chce wydłużenia czasu na przygotowanie się do ograniczeń z 10 do 48 godzin

Aleksandra Gawlikowska-Fyk z Forum Energii uważa, że cała Unia Europejska już powinna się szykować do zimy, bo można się spodziewać wszystkiego – również całkowitego wstrzymania dostaw gazu z Rosji. – W efekcie tej niepewności, ceny gazu rosną bardzo szybko, a to oznacza wzrost cen ogrzewania, prądu czy nawozów azotowych etc. Nie można wykluczyć, że będziemy jednak musieli mierzyć się z czymś jeszcze gorszym, czyli brakami dostaw surowca. Może go nam zabraknąć na poziomie od 10 do proc. do 30 proc. zapotrzebowania – podkreśla ekspertka FE.

– Sytuacja na rynku gazu ziemnego jest napięta – dostawy są ograniczone, a istnieje obawa, że Rosja całkowicie je wstrzyma po corocznym remoncie Nord Stream 1 (między 11 a 21 lipca), nawet mimo pojednawczego ruchu Zachodu, czyli przekazania Gazpromowi remontowanych w Kanadzie turbin – przyznaje Maciej Rozkrut, analityk PKO BP. Choć w jego ocenie pełne odcięcie gazu dla Europy byłoby desperackim krokiem. – Rosja ma niewielkie możliwości przekierowania gazu do innych regionów świata, ale z drugiej strony wpływy z tego handlu są dużo mniejsze niż w przypadku ropy naftowej – wskazuje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.