Zbudujmy 100 gigawatów OZE do 2040 r.
Śniegocki: Musimy sami sobie narzucić kamienie milowe transformacji energetycznej
W nowym raporcie przygotowanym wspólnie z brytyjskim think tankiem Ember przekonujecie, że da się zmienić naszą energetykę znacznie szybciej, niż planuje rząd. Mowa o 100 GW nowych mocy odnawialnych do 2040 r. Dziś mamy we wszystkich źródłach ok. 60 GW, w wietrze i słońcu ok. 20 GW. I słyszymy, że system i tak miewa problemy z przyjęciem prądu wygenerowanego przez OZE, kiedy mocno wieje albo świeci.
To, że operator sieci przesyłowej musi wprowadzać ograniczenia dla wytwórców wiatrowych czy słonecznych w momentach szczytowej produkcji, nie jest niczym nadzwyczajnym. Równocześnie deklaruje on jasno, że do 2030 r. jest w stanie przygotować system na 50 GW mocy odnawialnych i połowę udziału produkcji tych źródeł w miksie energetycznym. Podwojenie tego wyniku w perspektywie kolejnej dekady jest osiągalne, zwłaszcza jeśli włączymy na większą skalę instrumenty zwiększające elastyczność na poziomie sieci dystrybucyjnych - dynamiczne taryfy, rozwój rynku magazynowania energii czy tzw. inteligentne liczniki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.