Pieniądze do wzięcia na większą efektywność
Z energią jest niestety tak, że aby ją oszczędzać, często musimy najpierw zainwestować. Na szczęście jest sporo źródeł wsparcia dla takich inwestycji. Powiedzenie, że pieniądze na ten cel leżą na ulicy, byłoby oczywiście przesadą, ale… nie tak znowu dużą
Najważniejszym, ale niejedynym źródłem finansowania projektów zmniejszających zużycie energii i lepsze jej wykorzystanie pozostają środki unijne. W Polsce wsparcie z Unii Europejskiej na rzecz efektywności energetycznej udzielane jest przede wszystkim przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
A nie są to małe pieniądze. Na początku listopada fundusz ogłosił listę 45 projektów związanych właśnie z efektywnością energetyczną i kogeneracją, które otrzymają dofinansowanie z Programu Infrastruktura i Środowisko. Kwota dofinansowania – 491 mln zł. A to tylko jeden z naborów wniosków.
Lokalnie z Unii
Są jeszcze regionalne programy operacyjne, z których na poprawę efektywności energetycznej budynków – zarówno publicznych, jak i mieszkalnych ma w sumie trafić 1,5 mld euro. Przykład z ostatniego czasu: od dwóch tygodni Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych przyjmuje wnioski o dofinansowanie przedsięwzięć, które polegają m.in. na równoczesnym wytwarzaniu ciepła i energii elektrycznej. Do podziału między wnioskodawców jest 10,7 mln zł. W Podlaskiem trwa zaś w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego konkurs z poddziałania 5.3.1 Efektywność energetyczna w budynkach publicznych, w tym w budownictwie komunalnym. Tu do rozdysponowania jest 80 mln zł. Takich naborów ogłasza się w poszczególnych województwach dziesiątki.
Unijne pożyczki dla firm w różnych województwach oferuje również BGK. Ubiegać się mogą o nie zarówno samorządy i spółdzielnie mieszkaniowe – jak np. w przypadku pożyczki Jessica 2 dla województwa wielkopolskiego (pożyczka do 10 mln zł), jak i małe i średnie firmy, jak w przypadku np. woj. opolskiego (pożyczka do 1,3 mln zł).
W ostatnich latach atrakcyjnym źródłem finansowania takich inwestycji był zainicjowany przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju program PolSEFF, który w kolejnych edycjach oddawał do dyspozycji (za pośrednictwem banków krajowych) linie kredytowe o wartości 200 mln euro. Według danych EBOR suma oszczędności energii uzyskana dzięki projektom zrealizowanym tylko w ramach pierwszej edycji PolSEFF wynosi 348,5 GWh rocznie, a emisja CO2 została zmniejszona o 103,5 tys. ton rocznie.
Samorządowe i rządowe
Warto też pamiętać, że do przedsięwzięć – zwłaszcza termomodernizacyjnych – chętnie dokładają się samorządy, które również w ramach walki ze smogiem często dofinansowują wymianę pieców na nowocześniejsze. Jednym z aktywniejszych na tym polu miast był Kraków (co w sumie nie powinno dziwić, bo tam problem smogu jest poważny), który w ramach swojego Programu Ochrony Powietrza wydatkował w latach 2014–2017 1,2 mld zł, z czego 760 mln zł stanowiły środki własne miasta. Z tych pieniędzy korzystał m.in. program rekompensat zwiększonych kosztów zastosowania innych niż paliwo stałe nośników energii
Ostatnio do walki ze smogiem dołączył rząd. Rozpoczęło się już przyjmowanie wniosków w ramach rządowego programu „Czyste Powietrze”. Rząd dołoży się do wymiany pieców i termomodernizacji budynków. W ramach dofinansowania można dostać nawet 53 tys. zł. Program ma zapewnić wsparcie finansowe zakupu i wymiany źródeł ogrzewania, np. z węglowego na gazowe, a także termomodernizacji budynków. Plany zakładają, że „Czyste Powietrze” będzie realizowane przez 10 lat, a jego łączny budżet wyniesie 103 mld zł.
Prywatny kapitał
Interesującą propozycją może być również skorzystanie z kapitału prywatnego przy poprawie efektywności energetycznej, czyli skorzystanie z firm ESCO.
– Firmy ESCO (angielski skrót od Energy Saving Company) oferują realizacje służące poprawie efektywności energetycznej w formule „pod klucz”. Przeprowadzają audyt energetyczny, pozwalający precyzyjnie określić potrzeby danego zakładu. Następnie, na podstawie zebranych informacji, przygotowują projekt rozwiązań oraz zarządzają procesem jego wdrożenia. Co bardzo istotne z perspektywy wydatków na inwestycje, firma ESCO oferuje również sfinansowanie realizacji – wyjaśnia Jaromír Pečonka, prezes zarządu CEZ ESCO Polska.
Oczywiście jest to finansowanie zwrotne – prywatne firmy nie udzielają dotacji ani podobnych form wsparcia. A jednak ten model biznesowy może się okazać atrakcyjny dla wielu przedsiębiorców.
– Wydatki te są spłacane przez zamawiającego z dodatkowych środków, jakie znalazły się w jego budżecie dzięki oszczędności energii – tłumaczy prezes Pečonka.
ESCO nie musi być też jedynym źródłem pieniędzy na modernizacje. – Finansowanie inwestycji w formule ESCO umożliwia realizację tzw. projektu hybrydowego, tj. finansowanego z różnych źródeł jednocześnie: np. z dotacji unijnej, środków własnych klienta oraz środków prywatnych pochodzących od firmy ESCO – podkreśla prezes CEZ. – Oferowany przez ESCO zakres rozwiązań jest bardzo szeroki. Tego typu firmy proponują realizację wszelkich działań poprawiających efektywność energetyczną – od termomodernizacji, poprzez instalację własnych źródeł energii, aż po optymalizację procesu produkcyjnego. W ramach współpracy z takim podmiotem istnieje również możliwość skorzystania z usługi zarządzania energią już po wdrożeniu rozwiązań – dodaje.
Możliwości znalezienia pieniędzy jest więc bardzo wiele: unijne, rządowe, samorządowe, wreszcie prywatne. I warto po nie sięgnąć, bo efektywności energetycznej nie należy traktować jak koszt, tylko jak inwestycję. Także finansową, bo oszczędności są wymierne. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu