Dziennik Gazeta Prawana logo

Priorytety: niezależność energetyczna i gazomobilność

1 lipca 2018

Gazociąg Baltic Pipe z Norwegii do Polski ma działać od 2022 r. i pozwolić nam na uniezależnienie się od dostaw błękitnego paliwa z Rosji. Temat ten zdominował dyskusję o strategii dla energetyki z punktu widzenia bezpieczeństwa i biznesu podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

- PGNiG jako spółka giełdowa ma zapewniać bezpieczeństwo energetyczne i działać na wolnym rynku. Ale przez długoterminowy kontrakt z jednym dostawcą wschodnim nie możemy swobodnie korzystać z zasad rynkowych - mówił Piotr Woźniak, prezes PGNiG, nawiązując do Gazpromu. - W Europie zasady rynkowe działają, u nas ze względu na jednego dominującego dostawcę ze Wschodu - nie. Ten jeden dostawca jest zmartwieniem całego naszego bezpieczeństwa energetycznego - podkreślał szef koncernu.

- W energetyce gazowo-paliwowej musimy mieć bezpieczeństwo dostaw, nie może być tak, że ktoś z zewnątrz nami trzęsie i musimy się podporządkowywać jakimś trendom - stwierdził minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Przez morze

Piotr Woźniak wielokrotnie podkreślał rolę planowanego gazociągu, który od 2022 r. ma łączyć Norwegię z Polską przez Danię. - Zarówno w kontekście Polski, jak i całego regionu oraz reszty Europy projekt ten ma znaczenie fundamentalne - powiedział prezes. Dla Polski przede wszystkim dlatego, że zapotrzebowanie na gaz znacząco rośnie, a swoimi zasobami nie jesteśmy w stanie go pokryć. Od 2015 do 2017 r. rynek gazu w Polsce wzrósł o prawie 2 mld m sześc. rocznie z 15,3 do 17 mld m sześc. - W tym roku zwiększy się jeszcze dynamiczniej. Takiego wzrostu nie odnotowano w Europie nigdzie od lat. Dzieje się tak dzięki organicznemu wzrostowi zużycia gazu oraz elektroenergetyce, która podjęła wiele decyzji o budowie bloków gazowych. To wszystko razem powoduje dynamiczny rozwój rynku - nasze ostrożne prognozy mówią o 4 miliardach m sześc. wzrostu zużycia gazu ziemnego w ciągu kilku lat - mówił prezes PGNiG.

Decyzję o budowie bloku gazowego w Dolnej Odrze podjęła PGE, a prezes tej grupy Henryk Baranowski twierdzi, że kolejny blok gazowy jest w planach. PGNiG Termika na warszawskim Żeraniu blokiem gazowo-parowym chce zastąpić stare kotły węglowe. Bloki gazowe we Włocławku i Płocku uruchomił również Orlen.

- Gdyby zabrakło gazu dla energetyki, czekałby nas blackout, a do tego nie możemy dopuścić. Jesteśmy na dobrej drodze do uruchomienia rurociągu, który pozwoli nam na uniezależnienie się od wschodnich dostaw. FIT, czyli final investment decision, spodziewana jest w tym roku. W 2022 r. będzie gaz od partnerów, którzy przerw w dostawach w swojej historii nie mają nigdy - mówił Woźniak, przypominając niedwuznacznie wielokrotne wykorzystywanie przez Rosję gazowego kurka jako instrumentu politycznego nacisku.

- Najpierw musimy zaspokajać własne potrzeby, więc ekspansja zagraniczna początkowo może być utrudniona. Wiemy, jak działają nasze połączenia transgraniczne. Gaz przecież eksportujemy na Ukrainę. Warsztatowo jesteśmy przygotowani, ale eksport będzie determinowany popytem wewnętrznym - tłumaczył Woźniak. - Nasza rola w Polsce i tej części Europy będzie dyktowana sytuacją na wewnętrznym rynku. Jak go w pełni zaopatrzymy, będziemy mogli eksportować - tłumaczył szef PGNiG.

Nie jesteśmy tylko gazownią

Łukasz Kroplewski, wiceprezes PGNiG ds. rozwoju, podczas panelu poświęconego innowacjom w energetyce położył nacisk na tematy związane z badaniami i rozwojem. - Zadaliśmy sobie pytanie: Po co być rozwojową grupą kapitałową? Bo rynek jest globalny i branża musi być innowacyjna. Nie odstajemy od Zachodu i USA. Podstawowy biznes, wydobycie, generuje zyski, ale chcemy być jeszcze bardziej efektywni w sprzedaży. Kwestie analizy danych big data, w pewien sposób "zgadywanie" za klienta, czego w danym momencie potrzebuje - to już nie jest zwykła sprzedaż gazu - mówił Łukasz Kroplewski.

PGNiG interesuje się niekonwencjonalnymi źródłami produkcji gazu, m.in. wydobyciem metanu z pokładów węgla, ale nie tylko. - W całej grupie kapitałowej realizujemy ponad 150 projektów badawczo-rozwojowych, pracujemy z 18 start-upami. Za chwilę powołamy spółkę z jednym ze start-upów. To wszystko sprawia, że wykraczamy poza dotychczasowe ramy, w których funkcjonowała spółka i grupa kapitałowa. Jesteśmy liderem, ale cały czas pamiętamy, że ta pozycja nie jest nam dana na zawsze, to wielka odpowiedzialność. PGNiG to nie tylko gazownia i skojarzenie z żółtą rurą z gazem. Zajmujemy się dziś najnowocześniejszymi technologiami, pracujemy z nauką i laboratoriami na całym świecie, tworzymy własne obszary badań i rozwoju pod kątem segmentów naszej działalności - tłumaczył.

Bardziej eko

Plany rozwojowe mają też pomóc w walce ze smogiem. Gaz bowiem jest paliwem mniej emisyjnym niż węgiel. Artur Michalski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podkreślał, że sukces będzie mierzony zmniejszeniem zanieczyszczenia powietrza, a do tego niezbędne jest podłączanie się do sieci ciepłowniczej, gdzie emisja jest pod kontrolą.

- Dyskusja o smogu jest przez ostatnie dwa lata w przestrzeni publicznej intensywna. O ile dwa lata temu odbywała się od października do marca, tak teraz przez cały rok. To pokazuje rosnącą świadomość, że smog jest problemem. 60 proc. kraju ma dostęp do gazu sieciowego. Dla tych klientów czy potencjalnych klientów od tego roku realizujemy programy dofinansowania wymiany kopciucha na supernowoczesny kocioł gazowy. Dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny dotacja wynosi 3 tys. zł, do końca roku będzie ich tysiąc. Dla pozostałych dofinansowanie to 1 tys. zł i do końca roku grupa docelowa to 10 tys. klientów - mówił Henryk Mucha, prezes PGNiG Obrót Detaliczny. - Traktujemy to jako pilotaż, od 2 maja zbieramy wnioski, zainteresowanie jest olbrzymie. Widać, że to efekt świadomości, że chcemy być coraz bardziej eko, a gaz jest coraz tańszy. Gaz dla gospodarstw domowych w ciągu dwóch lat potaniał o jedną piątą - tłumaczył.

Ale gaz to nie tylko energetyka czy ciepłownictwo. Przedstawiciele PGNiG podkreślali, że gazomobilność jest tak samo ważna jak elektromobilność. - Półtora roku temu zainwestowaliśmy w CNG (sprężony gaz - red.) w partnerstwie z samorządami i efekty były już widoczne w 2017 r. W Tychach 70 autobusów napędzanych CNG, 40 w Rzeszowie, 21 w Tarnowie i najnowsza decyzja, czyli 110 autobusów dla MZA w Warszawie. Stały Komitet Rady Ministrów podjął decyzję o nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym, która czeka na notyfikację. Jest bardzo duża szansa, że od 1 stycznia 2019 r. CNG i LNG (gaz skroplony - red.) będą objęte zerową stawką - mówił Mucha.

- Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych to konkretne obowiązki, rozwiązania, liczby i czas, w jakim to wszystko ma być to zrealizowane. 30 proc. floty niskoemisyjnej dotyczy autobusów i na prąd, i na CNG. Ta ostatnia technologia stosowana jest w wielu krajach, w Polsce jest trochę z tyłu w porównaniu do Zachodu czy nawet Czech, które mają pięć razy więcej stacji CNG niż Polska. Jeśli nie stworzymy możliwości ładowania i tankowania tych pojazdów, to ich nie będzie - mówił Marcin Szczudło, wiceprezes PGNiG Obrót Detaliczny. - Firmy komunikacyjne i spółki komunalne to dla nas główni partnerzy w CNG. Polska Spółka Gazownictwa do 2020 r. musi zbudować aż 70 stacji z funduszu transportu niskoemisyjnego. Dziś w Polsce są tylko 24 stacje. Ok. 400 autobusów z 12 tys. jeździ w Polsce na gaz. Technologia elektryczna i gazowa jest ekologiczna. Świadomość Polaków dotycząca smogu wzrosła. Autobusy gazowe są technologią tańszą w porównaniu do elektrycznych, a niewiele droższą od dieslowskich, które nie będą otrzymywały dofinansowań i w tym upatrujemy szansy - dodał.

@RY1@i02/2018/097/i02.2018.097.000001000.801.jpg@RY2@

Panel: Strategia dla polskiej energetyki. Bezpieczeństwo i biznes

@RY1@i02/2018/097/i02.2018.097.000001000.802.jpg@RY2@

Panel: Innowacje oraz badania i rozwój w energetyce

Od 2015 do 2017 r. rynek gazu w Polsce wzrósł o prawie 2 mld m sześc. rocznie z 15,3 do 17 mld m sześc. Takiego wzrostu nie odnotowano w Europie nigdzie od lat.

KAB

@RY1@i02/2018/097/i02.2018.097.000001000.803.jpg@RY2@

@RY1@i02/2018/097/i02.2018.097.000001000.804.jpg@RY2@

@RY1@i02/2018/097/i02.2018.097.000001000.805.jpg@RY2@

@RY1@i02/2018/097/i02.2018.097.000001000.806.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.