Sukces rynku prosumenckiego
Coraz więcej użytkowników prądu zajmuje się w Polsce również jego wytwarzaniem. To zasługa nie tylko dotacji ale również kredytów i różnych rozwiązań sprzyjających temu biznesowi
- Banki przygotowały odpowiednią ofertę, system jest klarowny, wyliczalny, a jednocześnie nie stanowi pomocy publicznej, w związku z tym nie jest obciążeniem dla instytucji sektora publicznego - powiedział Andrzej Kaźmierski z Departamentu Energii Odnawialnej i Rozproszonej w Ministerstwie Energii podczas debaty "Odnawialne źródła energii - regulacje i rynek". To dobra informacja, bo wcześniej - jak przyznał dyrektor - mieliśmy problem z notyfikacją przez Unię Europejską systemu świadectw pochodzenia, tzw. zielonych certyfikatów, służących wsparciu odnawialnych źródeł energii i zmniejszeniu obciążeń związanych z OZE dla odbiorców energochłonnych, co niosło za sobą ryzyko dla podmiotów inwestujących w odnawialne źródła energii. - Ostatecznie uzyskaliśmy notyfikację, ale zmarnowaliśmy koszmarnie dużo czasu do 2016 r. - powiedział Kaźmierski, podkreślając, że wszystkie kraje się uczą i popełniają błędy, ale teraz już jest czas, żeby te błędy naprawiać.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.