Spór o elektrownię w Krupińskim
Związkowcy przekonują, że energetyczne plany Jastrzębskiej Spółki Węglowej są nieopłacalne i skarżą się na blokowanie ich planu reaktywacji nieczynnej kopalni w Suszcu
Elektrownia szczytowo-pompowa, która może powstać w likwidowanej kopalni, przyniosłaby w 10 lat przynajmniej kilkaset milionów złotych straty, a w najgorszym razie nawet niemal 1,3 mld zł - wynika z wyliczeń ekspertów, na których powołują się związkowcy. Dla porównania Krupiński w czasie, gdy wydobywał węgiel, przez dekadę miał ok. 1 mld zł strat. Kopalnia należy obecnie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, w której od kwietnia ubiegłego roku jest likwidowana.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.