Polowanie na tani prąd
Taryfy dynamiczne wchodzą w życie od sierpnia. Tylko niewielka część odbiorców prądu będzie mogła z nich korzystać. Części nie będzie się to opłacało
Ceny w taryfach dynamicznych zmieniają się co kwadrans. Do śledzenia, ile akurat kosztuje prąd, np. Polskie Sieci Elektroenergetyczne stworzyły apkę. Są tam informacje, ile w danej chwili prądu pochodzi z jakich źródeł. W ostatni słoneczny czwartek ok. południa 35 proc. produkcji pochodziło z fotowoltaiki. Czyli prąd był tańszy. Użytkownicy, którzy zużywają dużo energii, właśnie w takich okienkach mogą ładować np. samochód elektryczny, włączać bojler czy ogrzewanie domu.
Z punktu widzenia operatora systemu elektroenergetycznego taryfy dynamiczne to sposób na zbilansowanie popytu z podażą. Niskie ceny mają zachęcać odbiorców do korzystania z prądu wtedy, kiedy w sieci jest go najwięcej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.