Europa nie chce węgla, Azja wprost przeciwnie
Spowolnienie zmian klimatycznych wymaga ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, tymczasem ta wciąż rośnie
Tysiące delegatów z całego świata do końca tygodnia negocjują na szczycie klimatycznym w Madrycie utworzenie globalnego systemu handlu emisjami. Przewiduje to art. 6 zawartego w 2015 r. porozumienia paryskiego. W założeniu system taki miałby stanowić zachętę do ograniczania emisji.
To ważny krok, ale niewystarczająco ambitny, jak przekonują autorzy corocznego raportu ONZ. Ich zdaniem nawet gdyby sygnatariusze porozumienia paryskiego wypełnili swoje obecne zobowiązania, średnia temperatura na świecie i tak pod koniec wieku wzrośnie o 3,2 st. C. Aby osiągnąć ustalony w Paryżu cel 1,5 st., świat musiałby do końca przyszłej dekady zredukować ilość gazów cieplarnianych o ponad połowę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.