Wszyscy inwestorzy są traktowani równo
Jesteśmy nastawieni na dialog. Ale tam, gdzie go nie ma i gdzie jest zagrożenie realizacji polityki energetycznej Polski, państwo musi mieć możliwość działania – mówi Piotr Dziadzio, główny geolog kraju
fot. mat. prasowe
Projekt nowelizacji prawa geologicznego i górniczego spadł z trwającego posiedzenia Sejmu. Samorządy alarmowały jednak, że po uchwaleniu tych przepisów ani one, ani społeczności lokalne nie miałyby prawa do współdecydowania o terenach, na których złoża surowców ocenione zostaną jako strategiczne. Decydować miałoby państwo. Mają się czego obawiać?
Aktualizacja tej ustawy dotyka istotnego problemu naszych surowców energetycznych, na których opiera się gospodarka. Ja to oceniam pozytywnie, bo patrzę na to z punktu widzenia państwa. Jeśli grupa ludzi uważa, że jest ponad bezpieczeństwo energetyczne państwa, to taki dokument może mieć duże znaczenie dla gospodarki narodowej. Ta ustawa nie odbiera gminom współdecydowania o działalności górniczej na ich obszarze. Ona daje możliwość państwu racjonalnego gospodarowania surowcami energetycznymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.