Pozorny zastój. Rosja zasypuje nas węglem
Surowiec ze Wschodu może być jeszcze tańszy niż dotychczas – wynika z informacji DGP. Import zmalał minimalnie, polskie zapasy wzrosły
O 1,73 mln ton na koniec maja zwiększyły się – licząc rok do roku – zapasy niesprzedanego węgla na zwałach polskich kopalń mimo spadku produkcji w tym czasie o 0,34 mln ton – wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Tymczasem nasze zakupy zagranicznego węgla spadły zaledwie o 0,32 mln ton (o 0,31 mln ton z Rosji) – wynika ze wstępnych danych Eurostatu na koniec maja. Co ciekawe, zapasy są mniejsze w Jastrzębskiej Spółce Węglowej i Bogdance, pozostali (Polska Grupa Górnicza, Tauron Wydobycie, PG Silesia) nie odpowiedzieli na pytania DGP.
– Obserwujemy spowolnienie realizacji naszych kontraktów przez energetykę, co jest, jak twierdzi, powodowane niższą konsumpcją w związku z ograniczeniem produkcji (zakup przez PSE energii z importu), a także cieplejszą zimą – mówi Paweł Cyz, rzecznik Węglokoksu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.