Dziennik Gazeta Prawana logo

Z Niemiec bierzemy przykład tylko w dopłatach

28 stycznia 2019

O kreślenie wiążącej daty rezygnacji ze spalania węgla to sukces i pokaz zdolności niemieckiego państwa do podejmowania kompromisów. Węgiel zniknie z miksu energetycznego do 2038 r., a jeśli transformacja energetyczna będzie przebiegać sprawnie, to możliwy jest też wcześniejszy termin – 2035 r. Tymczasem Polska wciąż nie może się zdecydować, kiedy odejdzie od węgla. Na razie kosztem ograniczania wydobycia zwiększa import (18 mln ton za 11 miesięcy ubiegłego roku). Ale do niemieckich 55 mln ton wciąż nam daleko.

W Niemczech decyzję o pożegnaniu z węglem podjęła Komisja Węglowa. Chadecy i socjaldemokraci jeszcze w umowie koalicyjnej przenieśli odpowiedzialność w tej sprawie na niezależne grono eksperckie. Ciało, które rozpoczęło obrady latem 2018 r., stanowiło barwną mieszankę branż i odmiennych interesów. Spośród jego 28 członków szef niemieckiego Greenpeace’u i inni ekolodzy mieli tyle samo do powiedzenia, co przedstawiciele związków zawodowych, przemysłu ciężkiego i świata nauki.

Pozostało 88% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.