Początek końca węgla w Niemczech
Do 2038 r. czarne paliwo ma zniknąć z miksu energetycznego. Do regionów, w których działa branża węglowa, popłyną miliardy euro
Niemiecka komisja węglowa osiągnęła porozumienie w nocy z piątku na sobotę po ponad 20 godzinach negocjacji. Gremium złożone z 28 polityków, ekologów, przedstawicieli biznesu i związków zawodowych końcowy raport miało opublikować już pod koniec listopada 2018 r. Wówczas negocjacje utknęły w martwym punkcie. Przedstawiciele przemysłu ciężkiego i premierzy krajów związkowych, w których działają kopalnie i elektrownie węglowe, chcieli opóźnić wiążący termin i wywalczyć jak największe sumy pieniędzy na wygaszanie branży. Organizacje ekologiczne, ale i większość społeczeństwa domagały się jak najszybszego odejścia od węgla i zmniejszenia emisji CO2. Dziś Niemcy odpowiadają za ponad jedną piątą emisji w całej Unii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.