Kredyt czy obligacje - wady i zalety
Firmy chcące pozyskać kapitał powinny rozważyć zarówno jedną, jak i drugą opcję. Zwłaszcza że banki nie udzielają już wsparcia na taką skalę, jak przed kryzysem
W ostatnich latach zainteresowanie obligacjami korporacyjnymi bardzo wzrosło. Są one emitowane przez przedsiębiorców, nie tylko tych dużych. Istota ich emisji jest inna niż w przypadku obligacji skarbowych, gdyż pieniądze inwestorzy pożyczają firmom, a nie państwu. Z tymi papierami wiąże się potencjalny większy zarobek, oprocentowanie tego typu obligacji to przedział od kilku do kilkunastu procent. Może ono być stałe [przykład] bądź zmienne.
Obligacje są papierami wartościowymi emitowanymi w serii, w których emitent (czyli spółka) stwierdza, że jest dłużnikiem właściciela obligacji (obligatariusza) i zobowiązuje się wobec niego do spełnienia określonego świadczenia. Najczęściej jest to świadczenie pieniężne. Ich istota sprowadza się do tego, iż emitent wystawia obligatariuszowi dokument (obligację), w którym się zobowiązuje, że po upływie określonego terminu dokona wykupu obligacji. Mogą one być oczywiście oprocentowane, co oznacza, że emitent będzie wypłacał nabywcy (np. kwartalnie, rocznie lub miesięcznie) określoną kwotę odsetek.
Ważne
Obligacje mogą być emitowane przez wszystkie podmioty prowadzące działalność gospodarczą mające osobowość prawną (spółki akcyjne i spółki z o.o.), a także spółki komandytowo-akcyjne. Decyzja o emisji obligacji przez spółkę komandytowo-akcyjną pozostaje w gestii walnego zgromadzenia akcjonariuszy
Zarówno wartość nominalna obligacji, kwota odsetek, jak i termin zapadalności (tj. termin, w którym emitent odkupi od obligatariusza nabyte przez niego obligacje) mogą być dowolnie określane. Dzięki temu są niezwykle elastycznym sposobem pozyskiwania kapitału, gdyż to emitent decyduje, na jaką kwotę chce się zadłużyć (zależy to bowiem od wielkości przeprowadzonej przez niego emisji, wartości nominalnej obligacji, jak również stopy oprocentowania) i kiedy spłaci zaciągnięte przez siebie zobowiązanie. Dzięki takiej formie można swobodnie określić termin zapadalności obligacji na rok, dwa czy też na 10 lat.
Różne sposoby
Szczegółowe zagadnienia związane z emisją obligacji reguluje ustawa z 29 czerwca 1995 r. o obligacjach (tj. Dz.U. z 2001 r. nr 120, poz. 1300). W zależności od kręgu podmiotów, do których kierowana jest oferta, przewiduje trzy następujące rodzaje emisji:
●tryb emisji w drodze oferty publicznej, do którego stosuje się przepisy ustawy z 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (tj. Dz.U. z 2009 r. nr 185, poz. 1439);
●tryb emisji w drodze oferty publicznej, do którego nie stosuje się przepisów ustawy o ofercie publicznej;
●proponowanie nabycia obligacji w inny sposób (tryb emisji zamknięty - emisja niepubliczna), polegający na skierowaniu propozycji nabycia obligacji do indywidualnie oznaczonych adresatów w liczbie nie większej niż 99.
Najłatwiejszą i zarazem najtańszą do przeprowadzenia jest emisja zamknięta, zwana również niepubliczną czy też prywatną. Ustawa o obligacjach co do zasady nie nakłada na emitentów - przeprowadzających emisje niepubliczne - obowiązku uzyskania zgody czy też poinformowania jakiegokolwiek organu państwowego. Podmioty takie nie podlegają również nadzorowi ze strony Komisji Nadzoru Finansowego.
W celu przeprowadzenia emisji niepublicznej (prywatnej) nie trzeba spełniać żadnych szczególnych wymogów (np. określona wysokość kapitału zakładowego czy okres prowadzenia działalności). To dodatkowo zwiększa atrakcyjność obligacji, zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorców, którzy niejednokrotnie nie mają długiej historii kredytowej lub nie wykazują jeszcze obrotów, co w większości przypadków nie pozwala im na uzyskanie kredytu.
Przy emisji niepublicznej (prywatnej) propozycja nabycia obligacji musi zostać skierowana do indywidualnie oznaczonych adresatów w liczbie nie większej niż 99 osób. Jeśli dotyczy to małych i średnich przedsiębiorstw, to adresatami mogą być ich pracownicy. Działanie takie przynosi korzyści każdej ze stron. Emitent uzyskuje bowiem na dogodnych dla siebie zasadach środki potrzebne do przeprowadzenia inwestycji, pracownicy (obligatariusza) zaś - zysk z tytułu oprocentowania obligacji. Obecnie coraz więcej spółek z o.o. decyduje się na emisję obligacji, przestają być one kojarzone z instrumentem wykorzystywanym tylko przez spółki akcyjne.
Za i przeciw
Każdy, kto chce wyemitować obligacje, powinien pamiętać o kosztach uzyskania środków, terminie i warunkach tej operacji, uciążliwościach związanych z emisją oraz podatkach. Przed podjęciem decyzji potencjalni nabywcy biorą pod uwagę aktualną sytuację gospodarczą, kondycję finansową przedsiębiorstwa i, co przy emisji obligacji najważniejsze, plan jego rozwoju na następne lata.
Oprócz kosztów ważną kwestią jest harmonogram zapotrzebowania na kapitał. Jeśli preferujemy wykorzystanie środków w całości przez cały okres zadłużenia, to zwykle bardziej korzystne będą obligacje, gdyż zazwyczaj wykupuje się je dopiero po upływie przyjętego okresu. Trzeba podkreślić, że zarówno przy kredycie, jak i obligacjach istnieją wyjątki od reguły. Przykładowo obligacje wolno emitować seriami, tak aby pozyskiwać w danym momencie dokładnie tyle nowych środków, ile się akurat potrzebuje. Podobnie jest z wykupem - da się zaplanować wykupy poszczególnych serii obligacji w takich momentach, gdy w firmie będą się pojawiać środki. Dług powstały z emisji obligacji musi być zwrócony w zadeklarowanym terminie. W razie potrzeby można jednak emitować kolejną serię. Z kolei skrócenie terminu zwrotu środków wynikających z emisji obligacji jest jak najbardziej dopuszczalne. Wolno to zrobić albo poprzez uzgodnienie warunków wcześniejszej spłaty w propozycji nabycia obligacji albo poprzez skupywanie w celu umorzenia swoich obligacji na rynku.
Oprócz kapitału firma zyskuje również marketingowo. Przedsiębiorcy emitujący notowane obligacje cieszą się bowiem zainteresowaniem ze strony mediów. Budują w ten sposób swoją wiarygodność oraz pokazują się potencjalnym nowym kontrahentom. Jeśli zechcą wyemitować kolejną serię obligacji, łatwiej będzie to zrobić nawet dla tych samych inwestorów, i to po niższym koszcie. W ich oczach bowiem tacy emitenci są bardziej wiarygodni i uznawani za mniej ryzykownych.
Do wad związanych z pozyskiwaniem kapitału poprzez emisję obligacji można zaliczyć wiele wymagań, jakie powinien spełnić organizator emisji. Procedura do momentu formalnego wypuszczenia papierów na rynek trwa długo, co najmniej kilka miesięcy.
Koszty organizacji i przeprowadzenia emisji są ustalane indywidualnie. Do nich zaliczyć należy przede wszystkim koszt zatrudnienia podmiotów wspomagających podczas przygotowania emisji (np. doradców prawnych, finansowych, firm ratingowych itp.).
Ważne
Obligacja może opiewać na świadczenie pieniężne, np. zwrot sumy nominalnej połączony z zobowiązaniem do wypłaty oprocentowania, lub niepieniężne, np. prawo do partycypacji w przyszłych zyskach emitenta, zamiany obligacji na akcje emitenta, objęcia nowych akcji emitenta z pierwszeństwem przed dotychczasowymi akcjonariuszami
Plan działania
Przed przystąpieniem do emisji obligacji należy dobrze zapoznać się z rynkiem i odpowiednio przygotować do takiej operacji. Głównym wyznacznikiem klasyfikacji danego podmiotu jako potencjalnego emitenta obligacji jest przede wszystkim kondycja finansowa i zdolność do obsługi zadłużenia z obligacji w całym okresie finansowania. To z kolei określa wartość emisji, którą dany podmiot może pozyskać.
Kolejnym elementem są oczekiwania inwestorów, czyli potencjalnych nabywców obligacji. Istotne jest, aby firma mogła przedstawić dobre prognozy i perspektywy rozwoju, plany inwestycji i wykorzystanie środków finansowych. Dla ostatecznych inwestorów kondycja finansowa, historia przedsiębiorstwa, zrealizowane inwestycje i rozpoznawalność marki na rynku mają kluczowe znaczenie. Warto więc takie informacje zebrać w odpowiednich prospektach czy prezentacji. Sprawozdania finansowe powinny dawać czytelny obraz działalności firmy, jej model działania powinien być zrozumiały dla inwestorów.
Należy również pamiętać o podstawowych elementach, jakie musi zawierać emitowana obligacja:
●powołanie podstawy prawnej emisji,
●nazwa (firma) i siedziba emitenta, miejsce i numer wpisu do właściwego rejestru;
●nazwa obligacji i cel jej wyemitowania, jeżeli jest określony;
●wartość nominalna i numer kolejny obligacji;
●opis świadczeń emitenta, ze wskazaniem w szczególności wysokości tych świadczeń lub sposobu ich ustalania, terminów, sposobów i miejsc ich spełniania;
●oznaczenie obligatariusza - przy obligacji imiennej;
●ewentualny zakaz lub ograniczenie zbywania obligacji imiennej;
●data, od której nalicza się oprocentowanie, wysokość oprocentowania, terminy jego wypłaty i miejsce płatności - jeżeli warunki emisji przewidują oprocentowanie, oraz warunki wykupu;
●zakres i forma zabezpieczenia albo informacja o jego braku;
●miejsce i data wystawienia obligacji;
●podpisy osób uprawnionych do zaciągania zobowiązań w imieniu emitenta, przy czym podpisy te mogą być odtwarzane sposobem mechanicznym.
Ważne
Gdy emitent tak postanowi, obligacje mogą nie mieć formy dokumentu. Prawa z obligacji niemających formy dokumentu powstają z chwilą dokonania zapisu w ewidencji i przysługują osobom w niej wskazanym jako posiadacze
Obligacje korporacyjne notowane są na rynku Catalyst. Jest on prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie i BondSpot S.A. detaliczno-hurtowym rynkiem dłużnych instrumentów finansowych, który rozpoczął działalność 30 września 2009 r. Na nim da się dokonać emisji obligacji korporacyjnych, komunalnych i listów zastawnych.
Wejście na Catalyst jest pierwszym krokiem do zwrócenia uwagi szerszego grona inwestorów. Może być to korzystne, jeśli podmiot ma zamiar za jakiś czas pozyskać nowe środki na inwestycję w wyniku emisji kolejnych obligacji lub akcji. Zobowiązanie do ich wprowadzenia już na etapie oferty może być czynnikiem wpływającym na jej powodzenie, zwłaszcza w przypadku papierów, których okres wykupu jest dłuższy niż trzy lata.
W procesie emisji obligacji bierze udział kilka podmiotów [wykres 1]. Mimo że procedura w gruncie rzeczy nie jest skomplikowana, warto skorzystać z pomocy profesjonalnych doradców zajmujących się rynkiem kapitałowym [wykres 2]. Często pomoc fachowców będzie wskazana w związku z potrzebą zmiany formy prawnej. Jeśli przedsiębiorca nie jest spółką akcyjną lub spółką z ograniczoną odpowiedzialnością ani spółką komandytowo-akcyjną, to będzie musiał przekształcić się przed wyemitowaniem obligacji.
Wykup i umorzenie
Z chwilą wykupu obligacje podlegają umorzeniu. Jeżeli firma nie wypełni w terminie, w całości lub w części, zobowiązań wynikających z obligacji, to podlegają one na żądanie obligatariusza (tj. wierzyciela) natychmiastowemu wykupowi w części, w jakiej zakładają świadczenie pieniężne.
W przypadku likwidacji emitenta papiery te podlegają natychmiastowemu wykupowi z dniem jej otwarcia, chociażby termin ich wykupu jeszcze nie nastąpił. Jeżeli emitent zobowiązał się do spełnienia świadczeń niepieniężnych, to w razie opóźnienia na żądanie obligatariusza następuje przekształcenie ich w świadczenia pieniężne.
Drugi pomysł
Kredyty obrotowe są lepszym źródłem finansowania, jeśli chcemy rozłożyć pozyskiwanie funduszy na ściśle określone etapy dostosowane do potrzeb lub inwestycji w przyszłości, które można z dużą precyzją określić już w chwili podpisywania umowy z bankiem. W przypadku kredytów zdarzają się wypowiedzenia umów przez banki, co stanowi poważny problem dla przedsiębiorców. Oznacza to nagłą konieczność ich spłaty. Jeśli chodzi o obligacje, to przymusowa, przedwczesna spłata zdarza się bardzo rzadko. Ponadto dla konkretnej inwestycji często łatwiej jest pozyskać finansowanie z obligacji niż z kredytu.
Od procesu do sukcesu
Występujący o kredyt musi być przygotowany na przejście przez wiele procedur i spełnienie licznych wymogów, jakie mogą się pojawić ze strony banku. Należy pamiętać, iż dla potencjalnego kredytodawcy bardzo istotne są nie tylko informacje o planach i sposobie realizacji danej inwestycji przez kredytobiorcę, lecz także ryzyko, jakie się z tym wiąże.
Bank zawsze sprawdzi dokładnie wyniki finansowe, głównie za ostatnie pełne dwa lata oraz okres bieżący. Ważne jest, aby osiągać stabilne dochody. Banki źle patrzą na sytuację, w której przychód z dokumentów finansowych za dwa analogiczne okresy znacznie się różni (np. jest o połowę niższy lub wyższy). Drugim czynnikiem branym pod uwagę jest duża rozbieżność pomiędzy przychodem a dochodem (zyskiem) przedsiębiorcy, gdy przychód wyniósł np. 1 000 000 zł a dochód tylko 100 000 zł. Dlatego warto przedstawić w banku dokumenty z takich okresów, że te różnice nie będą widoczne.
Inną rzeczą, jaką można zrobić, aby poprawić zdolność kredytową, jest pozamykanie zbędnych zobowiązań finansowych (np. karty kredytowe, debety, leasingi), gdyż znacznie poprawi to podstawowy wskaźnik, jakim jest stosunek dochodów firmy do jej zobowiązań.
Kolejną ważną kwestią przy występowaniu o kredyt inwestycyjny jest forma jego zabezpieczenia. Dotyczy to z reguły kredytów obrotowych na kwotę ponad 250 000 zł. Najlepszym zabezpieczeniem dla banku jest zawsze hipoteka na nieruchomości (prywatnej lub na lokalu użytkowym). Przed przystąpieniem do rozmów z bankiem warto się zastanowić, jakie zabezpieczenie można zaproponować. Oprócz hipoteki najlepszymi zabezpieczeniami są zastaw, poręczenie, kaucja.
Występując o kredyt, warto też zadbać o dobre relacje z kontrahentami. Banki często, gdy dana spółka wnioskuje o kredyt, sprawdzają, z kim ona współpracuje, a nawet proszą o dane kontrahentów. W takim przypadku można podać duże znane firmy, jeśli dana spółka z nimi kooperuje, gdyż jest to dodatkowym argumentem poprawiającym jej ocenę przez analityków decydujących o kwocie i warunkach udzielenia kredytu.
Mimo że często oprocentowanie obligacji przewyższa koszt ewentualnego kredytu, specjaliści łatwo wskazują powody, dla których spółki decydują się na emisję papierów dłużnych. Dla wielu spółek jest to po prostu bardziej dostępne źródło finansowania. Kredyt obrotowy jest z reguły dobrym rozwiązaniem dla podmiotów istniejących już długo na rynku (minimum dwa lata) i osiągających stałe dochody. Jeśli dana spółka wykazuje zdolność kredytową, przedstawi dopracowany biznesplan czy też zaproponuje bankowi zabezpieczenie, może liczyć na korzystne warunki kredytu. W przypadku małych firm lub tych dopiero powstałych otrzymanie kredytu może być w ogóle nieosiągalne lub też jego warunki będą mniej korzystne od oferty dla dużego koncernu.
Jeśli dana firma szuka kredytu, najczęściej na początku zapyta o niego we własnym banku (czyli w tym, w którym prowadzone jest konto firmowe). Warto jednak poświęcić trochę czasu i poznać oferty i warunki cenowe innych banków. Oprocentowanie kredytu w takiej samej kwocie może się różnić w ofertach różnych banków nawet do 10 proc.
Zdolność czy możliwość
Podmiot szukający środków na rozwój lub bieżące potrzeby staje przed koniecznością weryfikacji swojej kondycji finansowej. Oba omawiane sposoby pozyskania kapitału są dobre, gdyż zapewniają dopływ gotówki, należy jednak pamiętać, iż w zależności od tego, który firma wybierze, ważniejsza będzie albo zdolność do pozyskania środków (kredyt), albo możliwości ich pozyskania (obligacje). Przy kredycie bank bierze pod uwagę nie tylko finanse przedsiębiorcy, lecz także m.in. to, w jakiej branży działa. W wielu bankach obecnie istnieje cały katalog branż, których nie chcą one finansować. Poza tym sprawdzani są też kontrahenci potencjalnego kredytobiorcy oraz jego powiązania z innymi podmiotami (np. problemy może mieć występująca o kredyt spółka z udziałowcem w postaci innej spółki polskiej czy też zagranicznej). W przypadku obligacji takie kwestie mają drugorzędne znaczenie, a ważniejsza jest zdolność do ustalenia atrakcyjnych dla inwestorów propozycji emisji.
Sztuka wyboru
Kredyt czy obligacje - jeśli firma chce pozyskać kapitał, powinna rozważyć zarówno jedną, jak i drugą opcję. [tabela 1] W przypadku obligacji oferta zakupu trafia do wielu odbiorców. Jest to sytuacja odmienna niż w przypadku kredytu bankowego. W tej sytuacji mamy do czynienia z jednym pożyczkodawcą. Tylko gdy chodzi o inwestycję wymagającą zaangażowania znaczącego kapitału, tworzone jest konsorcjum banków kredytujących, ale osłabia to dodatkowo pozycję negocjacyjną zainteresowanego.
Banki polskie, choć coraz bardziej otwarte na kredyty, nie udzielają ich na taką skalę jak przed kryzysem. Nieoficjalnie podkreślają, że firmy wcale nie szturmują ich oddziałów. Poza tym nowe regulacje narzucają kredytodawcom większe wymogi kapitałowe oraz bardziej rygorystyczną politykę kredytową.
Z kolei inwestorzy zainteresowani obligacjami nieskarbowymi dysponują pieniędzmi, które chętnie wydają w ostatnim czasie na ich zakup. Tym bardziej że papiery skarbowe wcale nie są tak pewną i atrakcyjną lokatą pieniędzy. Obligacje korporacyjne czy samorządowe z wysokimi ratingami wiążą się z mniejszym ryzykiem, a dodatkowo inwestorzy uzyskują wyższe premie niż w przypadku papierów skarbowych.
Podstawowe różnice
W przypadku obligacji to przedsiębiorca decyduje o warunkach pozyskania kapitału. Może określić m.in. poziom oprocentowania obligacji, sposób zabezpieczenia (jeżeli się na nie zdecyduje), okresy wypłacania należnych inwestorom odsetek, podział emisji na transze, a nawet termin wykupu obligacji. Pozwala to na sformułowanie warunków emisji, które najlepiej odpowiadają potrzebom kapitałowym.
Niestety ubiegający się o kredyt bankowy nie może sobie pozwolić na taką elastyczność decyzyjną. Banki w celu zminimalizowania ryzyka wprowadzają ściśle określone procedury i politykę kredytowania podmiotów gospodarczych. Dodatkowo wymogiem koniecznym jest ustanowienie zabezpieczeń na wypadek niespłacenia kredytu. Kolejną niedogodnością jest okres kredytowania, o którym zwykle decyduje bank, co nie pozwala na pełne dopasowanie okresu trwania inwestycji do okresu kredytowania.
Elastyczność obsługi długu
W przypadku obligacji emitent może zastrzec sobie prawo do wcześniejszego ich wykupu. Oczywiście konieczne jest wtedy zrekompensowanie tej opcji nabywcom wyższym poziomem oprocentowania. Ważne jest jednak, że pozwala to w okresie spadku stóp procentowych na wcześniejszy wykup obligacji oraz kolejną emisję, która będzie się wiązała z niższymi kosztami obsługi długu.
Dużą zaletą obligacji jest również konstrukcja spłaty długu. Po pierwsze, firma sama decyduje, w warunkach emisji, o częstotliwości wypłaty odsetek. Pozwala to na dopasowanie przepływów pieniężnych z inwestycji do spłaty zobowiązania. Po drugie, spłata kapitału następuje w ostatnim okresie.
Niestety kredyt nie stwarza takich możliwości. Uruchomienie kredytu oznacza przelanie całej kwoty na rachunek firmy. W przypadku kredytów inwestycyjnych środki wypłacane są w transzach i okresach z góry ustalonych, co uzależnia plany spółki od sztywno narzuconych terminów.
Harmonogram spłaty zadłużenia jest również mniej korzystny niż w przypadku obligacji. Raty płacone są zazwyczaj w okresach miesięcznych, a każda z nich obejmuje część kapitałową oraz doliczone do niej odsetki. Firma może natomiast wybrać pomiędzy malejącymi a stałymi ratami kapitałowymi.
Podobne obowiązki
W tym aspekcie oba instrumenty finansowe nie różnią się zasadniczo od siebie. Podstawowym obowiązkiem dłużnika - niezależnie, czy to z tytułu zaciągniętego kredytu, czy też wyemitowanych obligacji - jest terminowa spłata kapitału wraz z należnymi pożyczkodawcy odsetkami. Podczas emisji obligacji wolno zobowiązać się również do świadczeń niepieniężnych na rzecz ich posiadaczy.
W obu przypadkach przedsiębiorca zobowiązany jest do przekazania wierzycielom wszystkich niezbędnych informacji, które posłużą do oceny jego kondycji finansowej jako dłużnika. Kiedy zdolność kredytowa uległa pogorszeniu na skutek nieprzewidzianych wydarzeń, bank może zażądać dodatkowego zabezpieczenia udzielonego kredytu lub wypowiedzieć jego umowę.
Koszt decyzji
Jest to niezwykle istotne kryterium z punktu widzenia wyliczeń dotyczących finansów przedsiębiorcy. Koszt pozyskanego kapitału wpływa bowiem na rentowność inwestycji finansowanej z uzyskanych środków. Dlatego trudno jednoznacznie określić, który instrument jest lepszy. Każda decyzja wymaga przeprowadzenia analizy. Na wybór optymalnego rozwiązania składa się bowiem wiele czynników, m.in. możliwości negocjacyjne właścicieli, wielkość firmy, zdolność kredytowa, a w przypadku obligacji - rating.
Emisja obligacji pociąga za sobą wyższe koszty formalnoprawne. Istnieje bowiem konieczność zatrudnienia podmiotów, które wspomogą emitenta podczas jej przygotowania - doradcy prawni, finansowi, firma ratingowa. Dodatkowe koszty pojawiają się (promocja, wynagrodzenie ewentualnych subemitentów), gdy przedsiębiorca zdecyduje się na publiczną emisję obligacji.
Pod tym względem kredyt bankowy wygląda atrakcyjniej, ale również i w tym przypadku przedsiębiorca nie uniknie dodatkowych opłat kryjących się pod postacią różnego rodzaju prowizji (np. prowizja przygotowawcza, za rozpatrzenie wniosku kredytowego, za udzielenie kredytu, za jego wcześniejszą spłatę). Należy również liczyć się z kosztami związanymi z rezerwą obowiązkową odprowadzaną przez bank do NBP czy innych tworzonych z tytułu udzielonego kredytu rezerw.
Koszty późniejszej obsługi zadłużenia zależą w głównej mierze od tego, czy firma zdecyduje się na oprocentowanie stałe czy zmienne. Od tego wyboru zależeć będzie wielkość płaconych odsetek. W przypadku oprocentowania zmiennego punktem odniesienia jest zazwyczaj WIBOR dla okresów 3-, 6- lub 12-miesięcznych albo rentowność bonów skarbowych, np. 52-tygodniowych. Wielkość bazowa powiększana jest o premię, która zależy w głównej mierze od ryzyka związanego z udzieleniem kapitału danemu podmiotowi. Zaletą zmiennego oprocentowania długu jest jego automatyczne dostosowywanie się do zmian poziomu stóp procentowych, szczególnie gdy mamy do czynienia z ich spadkową tendencją (co obserwujemy obecnie na rynku). Oczywiście gdy stopy procentowe rosną, spółka będzie musiała ponosić wyższe koszty zaciągniętego zobowiązania.
Dostępność ofert
Kolejnym ważnym aspektem przy porównaniu obligacji z kredytem inwestycyjnym jest ich dostępność. Przedsiębiorca, który chce pozyskać środki na rozwój, nie musi być spółką akcyjną, a więc najbardziej rozwiniętą formą podmiotu gospodarczego wymagającą najwyższego kapitału zakładowego oraz majątku, aby emitować obligacje. Szczególnie ważne jest to dla mniejszych podmiotów, które nie osiągnęły tej najwyższej formy zorganizowania, a mają porównywalne potrzeby finansowe. Z kolei właściciele spółek akcyjnych nie zawsze chcą pozyskiwać środki poprzez kolejną emisję akcji (np. dla uniknięcia dalszego rozdrobnienia kapitału i utraty kontroli nad przedsiębiorstwem, niejednokrotnie zbudowanym od podstaw).
PRZYKŁAD
Wyliczenie oprocentowania
Obligacja o stałym oprocentowaniu, z terminem wykupu za trzy lata, wartość nominalna 100 zł, cena emisyjna, po jakiej emitent oferuje obligacje, wynosi 96 zł, oprocentowanie 10 proc. w skali roku, odsetki płacone co pół roku.
Oprocentowanie 10 proc. w skali roku od 100 zł to 10 zł. Odsetki płacone są co pół roku, czyli nabywca obligacji co 6 miesięcy dostaje 5 zł odsetek.
W dniu wykupu obligacji inwestor otrzymał 100 zł (wartość nominalna obligacji) oraz 5 zł (ostatnie odsetki). Po trzech latach inwestor od zainwestowanej kwoty 96 zł otrzymał: 100 zł + 30 zł odsetek (6 miesięcy x 5 zł), czyli 130 zł.
WYKRES 1
@RY1@i02/2013/233/i02.2013.233.215000400.806.jpg@RY2@
Uczestnicy procesu
WYKRES 2
@RY1@i02/2013/233/i02.2013.233.215000400.807.jpg@RY2@
Etapy emisji obligacji
Porównanie form finansowania
|
Wysokość, termin wykupu i oprocentowanie obligacji ustala firma. |
Wysokość kredytu jest ograniczona, harmonogram spłat i oprocentowanie ustala bank. |
|
Sposób zabezpieczenia obligacji ustala firma, możliwość emisji obligacji w formie niezabezpieczonej. |
Sposób zabezpieczenia ustala bank, jest ono zazwyczaj wyższe od wysokości udzielonego kredytu. |
|
Wykup obligacji następuje po upływie określonego terminu (możliwy wcześniejszy wykup), obciążenie po zakończeniu inwestycji. |
Spłata kredytu następuje w formie ratalnej, obciążenie utrzymane jest przed zakończeniem inwestycji, a często również po jej zakończeniu. |
|
Kosztami są wynagrodzenia dla instytucji doradczych (doradztwo prawne, agent emisji) oraz dodatkowe opłaty w przypadku notowania obligacji na rynku. |
Koszty to marże i prowizje banku za rozpoznanie wniosku kredytowego i za udzielenie kredytu, dodatkowe opłaty za wcześniejszą spłatę (przewalutowanie), opłaty za ustanowienie zabezpieczeń. |
|
Obligacje są dostępne tylko dla wybranych form działalności. Mogą za to skorzystać z nich zarówno nowe, jak i istniejące firmy. |
Dostępny jest dla każdej formy prowadzonej działalności, jednak w większości banków tylko dla firm ze stażem minimalnym od roku do dwóch. |
Adrian Mazur
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu