Restauratorzy: bez pomocy będziemy bankrutować
Rządowe propozycje wsparcia to za mało – mówią przedstawiciele branży. I przedstawiają swoje postulaty
Zwolnienie ze składek na ZUS i wypłata postojowego za listopad plus nowe mikrodotacje – to oferta, jaką restauratorom w piątek złożyło Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Ma ona oczywiście związek z wprowadzonym właśnie dwutygodniowym zawieszeniem stacjonarnej działalności lokali gastronomicznych.
‒ To nie jest realna pomoc. To propozycje, które mają na celu zamknięcie ust gastronomii, by nie mówiła, że nic nie zrobiono – komentuje propozycje rządu Jacek Czauderna, prezes Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej. Jego zdaniem rozmowy powinny dotyczyć przede wszystkim planu działania na najbliższe pół roku, a pomoc powinna być dopasowano do tego planu. I musiałaby uwzględniać podział branży na sektory, bo czego innego potrzeba klubom, pubom czy gastronomii w hotelach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.