Rynek reklamy internetowej powoli wychodzi z dołka
Najgorsze dla branży online minęło. Jesienią koronawirus obchodzi się z nią łagodniej niż wiosną
‒ IV kw. jest mocny ‒ mówi o rynku reklamy internetowej prezes WP Jacek Świderski. ‒ Reklamodawcy są dużo lepiej przygotowani do lockdowu, niż miało to miejsce w marcu czy kwietniu – stwierdza. W przypadku Grupy WP główni klienci to firmy z branży handlu internetowego. ‒ Rynek e-commerce urośnie w br. o ok. 30 proc. W związku z tym nie mamy w tej chwili czarnych scenariuszy – podkreśla Świderski.
Elżbieta Bujniewicz-Belka, członek zarządu WP ds. finansowych, dodaje, że najgorszy dla spółki był II kw., gdy spadek przychodów sięgnął 37,8 proc. ‒ Na tym tle III kw. jest naprawdę niezły – uważa. Obroty WP spadły w tym okresie o 16,6 proc. w stosunku do podobnego okresu ubiegłego roku. W segmencie online – niewielka część przychodów WP pochodzi z rynku telewizyjnego – spadek wyniósł odpowiednio 38,8 proc. i 18 proc. ‒ Trzeba wziąć pod uwagę, że III kw. jest najbardziej zależny od wyników w turystyce. Można się było spodziewać, że jej wpływ będzie jeszcze bardziej bolesny – zaznacza Bujniewicz-Belka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.