Giertych: była oferta dla Leszka Czarneckiego
Warszawski sąd ma dziś podjąć decyzję w sprawie wniosku prokuratury o aresztowanie Leszka Czarneckiego. Zamieszanie wokół właściciela szkodzi
Decyzja sądu miała zapaść przed miesiącem. Została przełożona na wniosek obrony Czarneckiego. Reprezentujący go Roman Giertych zasłabł w trakcie przeszukania w jego domu w związku z inną sprawą. Miało ono miejsce tuż przed posiedzeniem sądu dotyczącym wrocławskiego biznesmena.
O wniosku o areszt we wrześniu informował minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak pisała „Gazeta Wyborcza”, prokuratura zarzuca Czarneckiemu działanie na szkodę Idea Banku w związku z oferowaniem obligacji GetBacku. Śledczy, opierając się na zeznaniach byłych menedżerów Idei zwolnionych przez Czarneckiego, uznali, że miał on wiedzę na temat udziału swojego banku w dystrybucji papierów firmy windykacyjnej. W 2018 r. okazało się, że nie jest ona w stanie spłacać zobowiązań. Kilka tysięcy osób, nabywców obligacji GetBacku, straciło ponad 2,5 mld zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.