Galerie zamknięte, ale fabryki AGD będą działać
Zamknięcie części sklepów to dla branży AGD spory cios. W okresie przedświątecznym generowały największe przychody
Sektor został odcięty od klientów w momencie, gdy zaczął odrabiać straty po pierwszym lockdownie. Do końca października sprzedaż sprzętów gospodarstwa domowego wzrosła o kilka procent. – Klienci w obawie przed zamknięciem sklepów przyspieszyli decyzje zakupowe. Do tego stopnia, że producenci nawet zaczęli odczuwać brak towaru. To sprawia, że konsumenci kupują AGD, bojąc się podwyżek cen – tłumaczy Wojciech Konecki, prezes związku producentów AGD – Applia i wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej (KIG).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.