Branża szykuje się na trudniejsze czasy
Zaostrzanie polityki kredytowej przez banki i spadek liczby inwestycji samorządowych i prywatnych to problemy, z którymi będą się zmagać firmy
Takie są główne wnioski raportu Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa dotyczącego wpływu pandemii na branżę. Autorzy opracowania zaznaczają, że budownictwo jak dotąd wykazuje relatywnie dużą odporność na utrudnienia w funkcjonowaniu gospodarki wywołane epidemią. W Polsce w odróżnieniu od Austrii czy Belgii nie zatrzymano odgórnie prac na budowach. Mimo to widać spowolnienie i symptomy kolejnych kłopotów.
Według PZPB w warunkach zaostrzonego reżimu sanitarnego duże firmy budowlane kontynuują prace z wydajnością o ok. 5–20 proc. niższą niż wcześniej. Problemem stał się masowy odpływ pracowników z Ukrainy i Białorusi. Dotknęło to zwłaszcza małe i średnie firmy, które w dużej mierze bazowały na obcokrajowcach. Ich powrót nadal nie odbywa się w sposób płynny i zorganizowany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.