Poczta może liczyć na setki milionów złotych z tarczy 4.0
Podpisana przez prezydenta ustawa umożliwia zrekompensowanie operatorowi kosztów i utraconych przychodów związanych z epidemią oraz wydatków związanych z korespondencyjnym głosowaniem w wyborach
Poczta Polska nie ujawnia, jaka kwota wchodzi w grę. Ale z materiałów Senatu, w którym wprowadzono poprawkę umożliwiającą wsparcie, wynika, że w związku z koronawirusem przychody firmy mogą się skurczyć w bieżącym roku o 600 mln zł.
Rekompensata tego ubytku to nie wszystko, na co operator może liczyć. Tarcza 4.0 przewiduje bowiem, że minister aktywów państwowych może przekazać poczcie środki „służące utrzymaniu ciągłości świadczenia usług powszechnych”, na które oprócz przychodów „nieosiągniętych przez operatora” w związku z epidemią złożą się też koszty poniesione „w związku z przeciwdziałaniem COVID-19”. A tylko na maseczki, rękawiczki i inne środki ochrony dla pracowników poczta przez niespełna trzy miesiące wydała 57 mln zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.