Duże gospodarstwa to więcej innowacji w rolnictwie
Zmiany w strukturze gospodarstw rolnych powinny być przemyślane. Nie można tego robić kosztem likwidacji dobrze prosperujących przedsiębiorstw rolnych. Bo choć zyskają rolnicy indywidualni, to stracą inne obszary polskiej gospodarki – wynika z debaty, którą relacjonujemy od końca maja.
W cyklu poświęconym groźbie zniknięcia z polskiego krajobrazu znacznej części gospodarstw wielkoobszarowych, co może być efektem przepisów uchwalonych w 2011 r., pisaliśmy już o społecznych i ekonomicznych skutkach. Ale warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden, niezwykle istotny aspekt – czy nie sprawi to, że polskie rolnictwo straci również na innowacyjności? Jak zmiany w rolnictwie, polegające na promowaniu indywidualnych, rodzinnych gospodarstw kosztem wielkich przedsiębiorstw rolnych przełożą się na branże powiązane z sektorem rolniczym. Mowa nie tyko o producentach maszyn i urządzeń, ale też organizacjach, instytutach specjalizujących się w opracowywaniu, rozwoju oraz upowszechnianiu nowoczesnych rozwiązań technologicznych i produkcyjnych.
Polska należy obecnie do największych producentów rolnych oraz eksporterów żywności w Unii Europejskiej. Stało się to możliwe dzięki zmianom, do których doszło w naszym rolnictwie i przemyśle rolno-spożywczym na przestrzeni ostatnich dekad. Jedną z nich było powstanie dużych gospodarstw rolnych, które zapewniły stałe dostawy wysokiej jakości surowca. Bazują one na dzierżawach gruntów należących dawniej do państwowych gospodarstw rolnych (PGR) zlikwidowanych w 1991 r. Przepisy uchwalone w 2011 r. zmieniły warunki umów dzierżawy, zmuszając gospodarstwa wielkoobszarowe do wyłączeniu 30 proc. ziemi na rzecz rolników indywidualnych. Ponad 150 z 409 spółek rolniczych tego nie zrobiło, licząc na zmianę nieżyciowych regulacji, co oznacza, że gdy wygasną ich umowy dzierżawy, co będzie następowało sukcesywnie do 2033 r., stracą możliwość prowadzenia działalności. Wraz z nimi zlikwidowane zostaną miejsca pracy. Szacuje się, że nawet 40 tys. pracowników może pójść na bruk. Likwidacja dużych graczy nie pozostanie też bez wpływu na łańcuchy dostaw w przemyśle spożywczym. To z kolei może odbić się na eksporcie, na czym straci ostatecznie budżet państwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.