Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Transporty z Chin zatrzymane

Normalnie przewiezienie ładunku koleją z Chin do Polski trwało dwa tygodnie. Teraz zajmuje nawet 40 dni
Normalnie przewiezienie ładunku koleją z Chin do Polski trwało dwa tygodnie. Teraz zajmuje nawet 40 dniPAP
29 sierpnia 2021

Ogromne zakłócenia w przewozie ładunków z Azji dotyczą już nie tylko statków, ale w coraz większym stopniu także kolei i samolotów. Wraca dyskusja o przenoszeniu produkcji do Europy, czego jednak nie da się zrobić szybko

Potęgujące się zatory w światowych przewozach ładunków wynikają w dużej mierze z chińskiej polityki zerowej tolerancji dla COVID-19. Po wykryciu choćby jednego przypadku zakażenia są zamykane porty i terminale przeładunkowe. Do takiej sytuacji doszło w połowie sierpnia, kiedy częściowo zamknięto chiński port Ningbo, trzeci największy terminal kontenerowy świata, obsługujący głównie ruch do Ameryki i Europy. Wcześniej ograniczenia paraliżowały prace innych chińskich portów, m.in. w Shenzhen. Wszystko to sprawia, że na towar z Chin trzeba czekać znaczniej dłużej, a dodatkowo cena frachtu gwałtownie skoczyła. Za wysyłkę kontenera z Chin do Europy trzeba zapłacić 10 razy tyle, ile w maju 2020 r. Kłopoty z przewozem towarów statkami spowodowały ogromne zainteresowanie innym środkami transportu – samolotami i koleją.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.