Nie wierzę, by ten wstrząs otrzeźwił biznes
Spółka, która ma niski stopień zadłużenia i dobre parametry finansowe, tym bardziej powinna w takim czasie inwestować. Myślę choćby o fuzji z Lotosem – mówi DGP Daniel Obajtek
Mamy kryzys koronawirusowy. Co w tym szumie informacyjnym jest najważniejsze z punktu widzenia Orlenu?
Pilnie obserwujemy, co się dzieje zarówno w Polsce, jak i w krajach, w których jesteśmy obecni czy z którymi handlujemy. 60 proc. przychodów Orlenu pochodzi z rynków zagranicznych. Śledzimy, jakie restrykcje wdrażają poszczególne państwa, jak wygląda plan produkcyjny, pozyskiwanie surowców i komponentów do produkcji. Sprawdzamy, jak wygląda zysk netto i proces prowadzenia inwestycji. Uważam, że w czasie kryzysu również trzeba prowadzić inwestycje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.