Jak wsiąść do chińskiego pociągu?
W pandemicznym chaosie związanym ze zmieniającymi się obostrzeniami dotyczącymi przekraczania granic, niepewną dostępnością miejsca w środkach transportu i zmiennymi stawkami przewozowymi, organizacja transportu towarów stanowi niebagatelne wyzwanie. Coraz częściej rozwiązaniem tych problemów staje się transport kolejowy – jak chociażby w przypadku ogromnego transportu kombinezonów, fartuchów, strzykawek i igieł do szczepień, sprowadzonego do Polski z Chin w lutym tego roku. Prawie 500 ton towaru w 41 kontenerach przez 14 dni przemierzało Azję i Europę, żeby dotrzeć do terminala przeładunkowego w Małaszewiczach. Czy ten transport to jednorazowe zdarzenie, czy raczej dowód na rosnące znaczenie transportu kolejowego?
Na pewno przypadek ten potwierdza widoczny od lat wzrost wykorzystania kolei w transportach w relacji UE–Chiny. W 2015 r. przetransportowano tak ok. 50 tys. TEU (jednostka objętości, równa objętości kontenera 20-stopowego), a w 2018 r. wartość ta wzrosła ponad sześciokrotnie (do ponad 320 tys. TEU). Według prognoz Komisji Europejskiej wynik z 2018 r. ulegnie podwojeniu do 2027 r. Niewątpliwie wpływ na te wyniki ma postępujący rozwój chińskiego projektu przemodelowania globalnych szlaków handlowych – Inicjatywa Pasa i Szlaku.
40 par składów na dobę
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.