Dziennik Gazeta Prawana logo

Biznes wrażliwy na prawa człowieka

22 lutego 2021

Skutki rozszerzonej odpowiedzialności niemieckich koncernów może odczuć także polski pracownik

Rośnie nacisk na poprawę standardów w globalnych łańcuchach dostaw. Chodzi m.in. o naruszanie podstawowych praw człowieka i praw pracowniczych. Ostatni akord tej walki to procedowany w Niemczech projekt ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności firm, nazywanej też prawem o łańcuchach dostaw bądź ustawą o due dilligence. Przez ostatnie pięć lat rozwój nowych praktyk w zakresie nadzoru nad przestrzeganiem podstawowych praw przez partnerów był dla niemieckich firm dobrowolny, więc w tym kierunku poszło tylko kilkanaście procent z nich. Kampania na rzecz zaostrzenia przepisów zebrała w zeszłym roku ponad 200 tys. podpisów. Na mocy zaproponowanych rozwiązań, niedawno zaakceptowanych przez niemiecki rząd, największe firmy będą miały obowiązek prześwietlania swoich partnerów biznesowych pod kątem niewłaściwych praktyk – i podejmowania działań naprawczych. Niewywiązanie się z nowych obowiązków bądź niereagowanie na naruszenia standardów grozić będą grzywnami oraz odcięciem od publicznych przetargów. A prawo do zgłaszania naruszeń będzie przysługiwało także – za pośrednictwem niemieckich związków zawodowych i organizacji pozarządowych – dotkniętym przez niewłaściwe praktyki obywatelom innych państw. Według niemieckiego ministra pracy Hubertusa Heila ustawa będzie najbardziej ambitną tego typu regulacją na świecie i może wyznaczyć standard dla całej Europy.

Strona społeczna podzielona

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.