Przedsiębiorcy do rządu: Francja nas dyskryminuje
Nad Loarą coraz trudniej prowadzić Polakom interesy. Działania przeciwko polskiej żywności w sklepach intensyfikują też Czesi
Ostatni rok przyniósł eskalację problemu. Zwłaszcza we Francji. – Nie są już ważne branża i wielkość firmy, lecz pochodzenie. Jeśli jest z Polski, to musi liczyć się z tym, że będzie na celowniku lokalnych służb. A to oznacza nagminne, niezapowiedziane, czasem niczym niepodyktowane kontrole, wysokie mandaty czy inne restrykcje – tłumaczy Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP, i dodaje, że sytuacja jest na tyle poważna, iż firmy budowlane z polskim kapitałem zatrudniające po kilku pracowników wynoszą się już na masową skalę z Francji do krajów Beneluksu czy Niemiec. Inne szukają sposobu na przetrwanie, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.
Odmienna sytuacja
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.