To będzie inny Black Friday
Tegoroczny sezon przedświątecznych zakupów upłynie w cieniu szybko rosnących cen i walk zbrojnych za naszą wschodnią granicą
– Na decyzje zakupowe konsumentów w tym okresie wpłynie wiele czynników, a najważniejsze z nich to moim zdaniem wojna i inflacja – mówi o przypadającym 25 listopada czarnym piątku (Black Friday) i następującym po nim okresie przedświątecznych zakupów Bartosz Berliński, członek zarządu platformy handlu internetowego Arena.pl.
Czarny tydzień z kulminacją w piątek od lat stanowi dla sklepów czas wzmożonych promocji i zwiększonych obrotów. – W poprzednich latach zauważalny był trend kupowania wszystkiego, co było objęte rabatem, najważniejszym wyznacznikiem była jego wysokość. Podczas nadchodzącego Black Friday sama obniżka nie będzie już wystarczająca – stwierdza Berliński. – Kupimy to, czego naprawdę potrzebujemy lub od dłuższego czasu chcieliśmy kupić, polując na prawdziwe okazje – dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.