Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Opłaca się dobrze zarządzać

10 listopada 2022
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

J an De Loecker (belgijski Katholieke Universiteit Leuven) i Chad Syverson (Chicago Booth) wykazali w swoich pracach, że w przemyśle Stanów Zjednoczonych i Kanady, w wąsko zdefiniowanych sektorach, firmy z 90. percentyla rozkładu produktywności są dwa razy efektywniejsze niż przedsiębiorstwa z 10. percentyla. Oznacza to, że z tych samych nakładów są w stanie wytworzyć dwa razy więcej. Co sprawia, że występują tak znaczące różnice? Okazuje się że jednym z czynników jest sposób zarządzania.

Nicholas Bloom (Uniwersytet Stanforda), Raffaella Sadun (Uniwersytet Harvarda) i John Van Reenen (Massachusetts Institute of Technology) przeanalizowali związek między produktywnością a zarządzaniem. Najpierw zbudowali zbiór danych o 11 tys. firm z 34 krajów, a następnie na tej postawie skonstruowali wskaźnik zarządzania (od 1 do 5). Najwyższe wartości zarówno produktywności, jak i wskaźnika zarządzania zaobserwowali w USA. Naukowcy zauważyli również związek między wskaźnikiem zarządzania a produktywnością: wzrost o 1 wskaźnika jest związany ze wzrostem wytwarzania średnio o ok. 10 proc. Autorzy badania przeanalizowali także, jak różnice we wskaźniku zarządzania mogą wyjaśnić odmienność w efektywności. Gdy chodzi o wahania między krajami, to czynnik zarządzania wyjaśnia średnio 30 proc. różnicy w produktywności pomiędzy USA a pozostałymi państwami. Ponadto autorzy sprawdzili, jaka część różnicy pomiędzy 90. a 10. percentylem rozkładu produktywności wynika z praktyk zarządzania – to średnio 19 proc.

Michela Giorcelli (Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles) przebadała z kolei efekty programu Productivity Plans oferowanego przez USA dla włoskich firm na początku lat 50. XX w. Obejmował ona małe i średnie biznesy z sektora przemysłowego. Chęć skorzystania z Productivity Plans (pomoc technologiczna i szkolenia z zarządzania) zgłosiło ponad 3,5 tys. przedsiębiorstw. Firmy aplikowały w pierwszej połowie 1951 r., ale z powodu coraz mocniejszego angażowania się USA w konflikt w Wietnamie budżet programu został ostatecznie mocno zmniejszony – z pomocy skorzystało tylko 750. Taki rozwój sytuacji stworzył naturalny eksperyment, którego efekty są bardzo ciekawe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.